Walka z pożarem trwała ponad dobę. Setki marynarzy straciły łóżka

Lotniskowiec USS Gerald Ford obecnie wspiera operacje przeciwko Iranowi. Amerykańskie dowództwo informowało już, że w czwartek na jego pokładzie wybuchł pożar. Podano, że miał on miejsce w głównej pralni okrętu i w jego wyniku dwóch marynarzy odniosło rany. Teraz dziennik "The New York Times", powołując się na dwóch urzędników, ujawnił więcej szczegółów incydentu.

Z ich relacji wynika, że pożar wybuchł w przewodzie wentylacyjnym suszarki do ubrań w pralni i szybko się rozprzestrzenił. Walka z ogniem trwała ponad 30 godzin. W jej wyniku dwie osoby zostały ranne, a dziesiątki marynarzy zatruły się dymem. W pożarze zniszczeniu uległy miejsca do spania dla ponad 600 członków załogi. Obecnie śpią oni na podłogach i stołach. Wielu marynarzy nie ma też możliwości prania ubrań, co stanowi poważną niedogodność.

US Navy nie komentuje tych doniesień. Dowództwo Centralne podało jedynie, że pożar nie uszkodził układu napędowego, a lotniskowiec pozostaje w pełni sprawny.

USS Gerald Ford idzie na rekord

Lotniskowiec USS Gerald Ford – z 4,5 tys. marynarzy i pilotów na pokładzie – przebywał do października 2025 r. na Morzu Śródziemnym. Następnie sekretarz obrony Pete Hegseth polecił skierować go na Karaiby, by wzmocnić presję na Nicolása Maduro, przywódcę Wenezueli. Na początku roku został on pojmany przez Amerykanów.

Z Karaibów jednostka została następnie pilnie skierowana na Bliski Wschód w związku z amerykańsko-izraelską wojną przeciwko Iranowi. Z jego pokładu przez całą dobę prowadzone są misje bojowe.

USS Gerald Ford rozpoczął właśnie dziewiąty miesiąc ciągłej służby na morzu. Jeśli nie powróci z niej do połowy kwietnia, to pobije rekord najdłuższego po zakończeniu wojny w Wietnamie rejsu amerykańskiego lotniskowca. Obecny rekord – 294 dni – ustanowił w 2020 r. USS Abraham Lincoln.

"Okręty też się męczą i zużywają"

Członkowie załogi zostali poinformowani, że ich misja prawdopodobnie zostanie przedłużona do maja. Oznacza to, że spędzą na morzu niemal rok – dwa razy dłużej niż standardowy czas rejsu tego typu jednostki.

W czasie wojen w Iraku i Afganistanie lotniskowce pozostawały na misjach przez dziewięć miesięcy, czasem nieco dłużej. Zazwyczaj jednak rejsy nie przekraczają sześciu miesięcy. Dłuższe misje są – jak podkreślają eksperci – bardzo obciążające zarówno dla okrętu, jak i jego załogi.

Okręty też się "męczą" i zużywają podczas długich misji. Nie da się eksploatować jednostki tak długo i intensywnie, a jednocześnie oczekiwać, że ona i jej załoga będą działać na najwyższym poziomie – powiedział "NYT" kontradmirał John F. Kirby, emerytowany oficer marynarki i były rzecznik Pentagonu.

Wcześniej zapychały się toalety. Waszyngton wyśle inny lotniskowiec

To nie pierwszy problem techniczny dumy amerykańskiej floty. Na pokładzie występowały wcześniej awarie instalacji sanitarnej. Jak podała amerykańska rozgłośnia NPR, system obsługujący 650 toalet jest zbyt mały i źle zaprojektowany, przez co często ulegał awariom.

Jak przekazała amerykańska armia, planowany na początek roku duży przegląd i modernizacja w stoczni Newport News w stanie Wirginia zostały odłożone.

Według jednego z urzędników Pentagon zdaje sobie sprawę, że lotniskowiec osiąga granice swoich możliwości operacyjnych. Dodał, że USS George H.W. Bush przygotowuje się do wysłania na Bliski Wschód i najprawdopodobniej zastąpi USS Gerald Ford.