Seniorom, którzy przeszli na wcześniejszą emeryturę przed 6 czerwca 2012 r., a później, po osiągnięciu wieku emerytalnego wystąpili o emeryturę powszechną, świadczenia były zaniżane, bo ich wysokość była ustalana wg nowych przepisów. Nowelizacja sprawiła, że przy obliczaniu emerytury powszechnej od podstawy obliczenia odejmuje się sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych. To znacząco wpłynęło na wysokość comiesięcznych świadczeń.

O co chodzi z wyrokiem TK, który pozwala na ponowne przeliczenie emerytur?

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 4 czerwca 2024 roku orzekł, że stosowanie art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w doniesieniu do osób, które przed nowelizacją przepisów przeszły na wcześniejszą emeryturę, a następnie, już po zmianie przepisów wystąpiły o emeryturę powszechną jest niezgodne z Konstytucją RP.

Warto wiedzieć, że podstawę obliczania emerytury stanowi:

  • kwota składek na ubezpieczenie emerytalne (z uwzględnieniem waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego),
  • kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego określonego,
  • kwot środków zewidencjonowanych na subkoncie.

Wspomniany art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej stanowi, że jeśli ubezpieczony pobrał wcześniejszą emeryturę, przy obliczaniu emerytury powszechnej podstawę obliczenia emerytury pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne.

To znacząco wpływa na obniżenie kwoty emerytury powszechnej, stąd osoby, które przeszły na wcześniejszą emeryturę przed 6 czerwca 2012 roku, są stratne. Nie mogły przypuszczać, że przejście na wcześniejszą emeryturę będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane już świadczenia. TK uznał, że stosowanie wspomnianego artykułu w odniesieniu do osób, które na wcześniejszą emeryturę przeszły jeszcze przed zmianą przepisów narusza konstytucyjną zasadę zaufania obywatela do państwa oraz ochronę praw nabytych.

Ważne

Wyrok ten tysiącom emerytów otworzył drogę do tego, by ubiegać się o ponowne przeliczenie emerytury. Część osób już to zrobiła, jednak ZUS odmawiał ponownego przeliczenia świadczeń powołując się na wspomniany art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej. Dopiero wyrok TK jest respektowany przez sądy, dzięki czemu udaje się uzyskać podwyższenie świadczeń, a także wyrównanie.

Komu zaniżono emeryturę? Kto może wnioskować o ponowne przeliczenie?

Poszkodowane zostały dwie grupy emerytów:

  • kobiety urodzone w latach 1949–1959,
  • mężczyźni urodzeni w latach 1949–1952 oraz w 1954 roku.

To właśnie osoby z tych roczników na wcześniejszą emeryturę przechodziły przed nowelizacją przepisów, już po zmianach ubiegały się o emeryturę powszechną, której wysokość była obliczana z uwzględnieniem pomniejszenia kapitału o pobrane już świadczenia w ramach wcześniejszej emerytury. Prawdopodobnie wyliczone im emerytury są nawet o 1000 zł niższe. Co więcej, mechanizm ten jednocześnie zaniżał renty rodzinne, które zostały wyliczone na podstawie zaniżonej emerytury zmarłego.

Co trzeba zrobić, żeby ZUS ponownie przeliczył emeryturę?

Osoby, których dotyczy wspomniana sytuacja, powinny złożyć wniosek do ZUS o ponowne ustalenie wysokości emerytury. Nawet jeśli ZUS wyda decyzję odmowną, otwiera to drogę sądową. Ponieważ sądy powołują się na Konstytucję i wyrok TK, często postępowanie kończy się pomyślnie.

Z wnioskiem warto się pospieszyć, bo zyskać można nie tylko podwyższenie wysokości emerytury na stałe, lecz także wyrównanie. Wyrównanie to obejmuje jednak tylko 3 lata wstecz. Szybciej złożony wniosek przekłada się więc na większą korzyść finansową.

Kto nie musi składać wniosku o ponowne przeliczenie emerytury?

Korzystne jest złożenie wniosku jak najszybciej, jednak wiele wskazuje na to, że w przyszłości procedura zostanie uproszczona. Rząd od miesięcy pracuje nad projektem ustawy, który w wykazie prac legislacyjnych został oznaczony jako UD204. Zakłada on automatyczne przeliczenie emerytur z urzędu tym, którzy pobierają już powszechną emeryturę. Zakłada również, że osoby, które nadal pobierają wcześniejszą emeryturę i nie wnioskowały jeszcze o emeryturę powszechną, będą mogły w określonym terminie złożyć wniosek. Zakłada się, że będzie to możliwe do końca 2026 roku, zaś ustawa „naprawcza” ma wejść w życie w połowie roku.