Wysokość wypłacanej obecnie emerytury minimalnej (po marcowej waloryzacji) to 1978,49 zł brutto. Z tej kwoty potrącana jest jednak składka zdrowotna, więc senior „na rękę” dostaje 1800 zł. Świadczenie z ZUS nie jest opodatkowane, mieści się w kwocie wolnej od podatku. W takiej samej wysokości uprawnieni do otrzymania dodatkowego rocznego świadczenia w kwietniu dostaną 13. emeryturę.

Jednak nawet trzynasta emerytura i wypłacany po 65. roku życia dodatek pielęgnacyjny nie wpłyną znacząco na wysokość comiesięcznych świadczeń. Czy można na stałe podnieść wysokość emerytury? Jest na to sposób, nawet bez wcześniejszego oszczędzania.

Ile wynosi przeciętna wypłacana przez ZUS emerytura?

Emeryturę minimalną w Polsce otrzymywało w 2024 roku 2,7% emerytów. Wśród nich ci, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny i mają wymagany staż pracy, jednak wysokość składek nie pozwala na wypłacenie świadczenia w wysokości odpowiadającej minimalnej emeryturze. Im ZUS podnosi świadczenie.

Przeciętna wypłacana emerytura w 2024 roku osiągnęła 3862,61 zł brutto, jednak połowa emerytów nie dostaje więcej niż 3500 zł brutto miesięcznie. Czy comiesięczne świadczenie można podnieść inaczej niż za sprawą dodatków do emerytury? ZUS podpowiada, co się opłaca.

Jak podnieść wysokość emerytury?

O to, czy comiesięczne świadczenie emerytalno-rentowe wystarczy na życie martwią się nie tylko ci, którzy już pobierają świadczenie, lecz także osoby, które dopiero zbliżają się do osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego. To właśnie ta grupa ma szansę wpłynąć na wysokość swojej emerytury.

Jak to zrobić? Zakład Ubezpieczeń Społecznych podpowiada: przez wydłużenie aktywności zawodowej. Jak przekonuje ZUS, każdy kolejny rok pracy i opóźnianie przejścia na emeryturę znacząco podnosi wysokość emerytury. Nie jest tajemnicą, że ZUS wylicza wysokość wypłacanego świadczenia na podstawie sumy opłaconych składek i zwaloryzowanego kapitału początkowego (odtworzonej kwoty składek sprzed 1999 roku). Wartość tę dzieli się przez wyrażone w miesiącach prognozowane (przyjmuje się wartość średnią) dalsze trwanie życia.

Ważne

Im dłuższa aktywność zawodowa, tym wyższa suma składek, za to niższy zakładany czas pobierania świadczenia.

Dziś 60-latek będzie pobierać świadczenie przeciętnie przez 22,2 roku, a 65-latek – przez 18,4 roku. To o 18–20 proc. dłużej niż w 1999 r. Wydłużanie trwania życia powoduje, że za tę samą kwotę składek emeryci uzyskują o 8–9 proc. niższe świadczenie niż w chwili, gdy ZUS rozpoczął przyznawanie i wypłatę emerytur z nowego systemu

- wyjaśnia ZUS.

O ile dłuższa praca podnosi wysokość przyszłej emerytury?

Jak wynika z danych GUS, w Polsce coraz więcej osób w wieku emerytalnym pracuje. Obecnie to aż 890 tysięcy osób, co stanowi historyczny rekord. Eksperci przekonują, że odsetek pracujących mimo osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego będzie rósł. Już teraz blisko 5% zatrudnionych stanowią seniorzy.

Jak bardzo opłaca się dłuższa praca, a tym samym opóźnienie przejścia na emeryturę. ZUS przekonuje, że warto odłożyć w czasie decyzję o zakończeniu aktywności zawodowej i przejściu na emeryturę. Samo opóźnienie przejścia na emeryturę przekłada się na realny wzrost świadczenia, ponieważ prognozowany okres wypłaty emerytury zmniejsza się. "Dla 60-latka każdy rok zwłoki oznacza wzrost emerytury o 3,7 proc., a po 5 latach – ponad 1/5. W przypadku 65-latka to odpowiednio 4,1 proc. za rok i aż 23,4 proc. po 5 latach" - wylicza ZUS. Na stronie internetowej instytucji przedstawiony został konkretny przykład tego, jak zwiększyć, a nawet podwoić świadczenie emerytalne:

Przykład

Mężczyzna urodzony w 1959 r., z kapitałem początkowym 75 tys. zł i zarobkami na poziomie 60 proc. średniej krajowej, który mógł przejść na emeryturę we wrześniu 2024 r., ale przepracował dodatkowy rok, zyskał świadczenie wyższe o 19,1 proc. Zamiast 3882 zł otrzyma 4623 zł. Brak 12 wypłat emerytury odrobi po około 6,5 roku. Zwłaszcza że wyższe świadczenie będzie otrzymywał do końca życia. W dłuższej perspektywie zysk jest jeszcze wyraźniejszy. Mężczyzna urodzony w 1955 r., który odroczył emeryturę o 5 lat, podwoił swoje świadczenie – z 2477 zł do 5147 zł. Brak wypłat przez 5 lat zrekompensuje się po ok. 7,5 roku.

Jak widać każdy dodatkowy rok pracy może zwiększyć świadczenie o kilkanaście procent.