To waloryzowane od niedawna świadczenie honorowe z pozoru łatwo jest uzyskać. Nie trzeba pracować, nie trzeba mieć nawet żadnego innego tytułu do świadczeń, a jednak pobiera je zaledwie garstka seniorów. Kilka tysięcy pobierających to świadczenie Polaków to „kropla w morzu“, biorąc pod uwagę kilka milionów emerytów.

Nic dziwnego, dożycie sędziwego wieku 100 lat wcale nie jest taką oczywistością.

Te osoby co miesiąc otrzymują 6938 zł

Świadczenie honorowe, zwane też emeryturą honorową, przysługuje wszystkim, którzy skończyli 100 lat. Tym, którzy pobierają dowolne świadczenie z ZUS lub KRUS, organ wypłaci dodatek automatycznie, po ukończeniu 100. urodzin.

Ważne

Oczywiście oprócz tego co miesiąc będą otrzymywać także standardową emeryturę. Przysługujące im świadczenie z pewnością znacząco podniesie przychody, niewielu emerytów pobiera tak wysokie świadczenie podstawowe.

Wystarczy spełniać kryterium wiekowe, nie jest wymagane nic więcej. To oznacza, że można nie przepracować w swoim (notabene bardzo długim) życiu ani jednego dnia, by co miesiąc otrzymywać blisko 7 tysięcy złotych. Od 1 marca 2026 roku (po ostatniej waloryzacji świadczeń) emerytura honorowa wynosi dokładnie 6938,92 zł brutto.

W sierpniu 2025 roku ZUS informował, że świadczenie honorowe wypłaca ponad 3,8 tys. osób w Polsce.

Kto musi wnioskować o pieniądze?

O świadczenie nie muszą wnioskować seniorzy pobierający emeryturę lub rentę, jednak ci, którzy nie pobierają żadnego świadczenia z ZUS ani KRUS, będą musieli wnioskować o przyznanie świadczenia. Raz przyznane świadczenie przysługuje dożywotnio i podlega corocznej waloryzacji.

Gdy senior nie otrzymuje innych świadczeń, potrzebne będzie uzupełnienie formularza ESH i złożenie wniosku do ZUS. Do wniosku dołączyć trzeba dokument potwierdzający datę urodzenia (odpis aktu urodzenia).