Pomysł wprowadzenia nowego dodatku emerytalnego dla honorowych krwiodawców nie jest nowy, jednak w ostatnich tygodniach znów powrócił, tym razem w formie konkretnego rozwiązania. Zamiast pieniędzy po donacji, które przekreśliłyby bezinteresowny charakter krwiodawstwa, proponują dodatek do emerytury w wysokości około 300 zł.
Ile jest honorowych dawców krwi w Polsce?
W Polsce krwiodawstwo ma charakter dobrowolny i bezinteresowny i nie wygląda na to, by w przyszłości miało się to zmienić. Warto podkreślić, że to właśnie idea nieodpłatnego, dobrowolnego krwiodawstwa jest motorem napędowym dla osób, które decydują się oddać krew. Nie ulgi, czerwone legitymacje i odznaki, nawet nie posiłek regeneracyjny w postaci pakietu czekolad czy słoika masła orzechowego jest tym, co skłania krwiodawców do tego, by kilka razy w roku oddać 450 ml krwi.
Ważne
Mimo ogromnego postępu medycyny, wciąż nie potrafimy wytworzyć czerwonych krwinek, stąd nie ma alternatywy dla krwi.
W 2024 roku ponad 651 000 honorowych dawców oddało krew. Dzięki temu udało się pobrać ponad 1,5 mln donacji krwi i jej składników. Ponad 75% dawców decyduje się oddawać krew wielokrotnie. Dzięki temu rokrocznie w Polsce przeprowadza się ok. 1,6 mln przetoczeń krwi i jej składników.
300 plus dla emerytowanych dawców krwi
Poselska propozycja zakłada wprowadzenie stałego, waloryzowanego dodatku do emerytury dla honorowych dawców krwi po oddaniu określonej ilości. Seniorzy, którzy latami oddawali krew honorowo (kobiety po oddaniu 15 litrów, mężczyźni: 20 litrów) mogliby liczyć na dodatkowe comiesięczne świadczenie, dzięki któremu emerytura byłaby wyższa.
Comiesięczny dodatek do emerytury w wysokości 300 zł rocznie przynosiłby wsparcie w wysokości 3600 zł. Miałaby to być forma podziękowania za wieloletnią ofiarność. Zdaniem autorów petycji podobne dodatki już funkcjonują: chodzi o świadczenie ratownicze dla emerytowanych strażaków OSP i dodatek dla sołtysa.
Dodatek miałby być wypłacany wraz ze świadczeniem, a więc dopiero po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. W Polsce krew można oddawać między 18. a 65. rokiem życia (o ile pozwala na to stan zdrowia).
„Forma podziękowania za honorowe dawstwo, a nie zapłata za krew”
Warto wiedzieć, że już teraz honorowi dawcy krwi mają szereg ulg, w tym komunikacyjne i związane z terminem oczekiwania na wizytę u specjalisty. Honorowi dawcy krwi mogą liczyć również na dodatkowe dni wolne od pracy. W ciągu roku kobiety mogą skorzystać z 8, a mężczyźni nawet z 12 dodatkowych dni „urlopu”.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Patryk Wicher zaproponował ustanowienie karty honorowego dawcy krwi, która potwierdzałaby przywileje ZHDK oraz dodatek emerytalny w wysokości 200-300 zł.
To byłby benefit, forma podziękowania za honorowe dawstwo, a nie zapłata za krew
– przekonuje poseł PiS.
Czy taki dodatek faktycznie wejdzie w życie? Szanse na to są znikome i chodzi nie tylko o finanse, choć koszt sfinansowania tego benefitu byłby ogromny. Ministerstwo Zdrowia sceptycznie podchodzi do tego typu pomysłów, ponieważ w opinii ekspertów jakakolwiek finansowa gratyfikacja sprawiłaby, że oddawanie krwi przestałoby być honorowe.
Każde rozszerzenie katalogu uprawnień dawców krwi musi być wyważone. Musimy mieć pewność, że osoby, które przychodzą oddać krew, czynią to z pobudek honorowych, a nie chęci uzyskania pewnych korzyści materialnych
– powiedziała w Sejmie zastępca dyrektora Departamentu Lecznictwa Ministerstwa Zdrowia Magdalena Kramska.