Partia Jedna Rosja chce wystawić w wyborach bogaczy z listy „Forbesa”

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 lipca 2010, 08:11
Jak trwoga, to do miliardera. Kremlowska Jedna Rosja w jesiennych wyborach lokalnych zamierza wystawić na swoich listach bogaczy z listy „Forbesa”. W elekcyjne szranki stanie czterech dolarowych miliarderów.

Najbogatszym jest Sulejman Kierimow (5,5 mld dol. majątku), właściciel koncernu Nafta-Moskwa i klubu piłkarskiego Anży Machaczkała. Innym – były szef Mieżprombanku Siergiej Pugaczow (2,4 mld dol.), którego syn kupił w ubiegłym roku popularną francuską gazetę „France Soir”.

Nieprzypadkowo chodzi tu o biedne, oddalone od Moskwy regiony, jak Tuwa czy Dagestan. Jedna Rosja chce powtórki efektu Romana Abramowicza, który w 2001 r. został gubernatorem arktycznej Czukotki. Oligarchę, właściciela londyńskiego Chelsea, w krótkim czasie pokochało 50 tys. mieszkańców półwyspu. Dzięki szacowanym na 2,6 mld dol. inwestycjom w ciągu pięciu lat pięciokrotnie podwyższył średnią płacę. Podobnego Abramowicza każdy chciałby mieć u siebie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj