Rogalski: EUR/USD – odbicie od 1,3430 nie będzie trwałe?

Marek Rogalski
Marek Rogalski/Forsal.pl
Poniedziałek przyniósł przecenę wspólnej waluty na co złożyły się obawy o peryferyjne kraje strefy euro, a także spekulacje związane z pomocą finansową dla niemieckiego banku West LB.

Źródła zbliżone do niemieckiego regulatora BaFin doniosły, jakoby negocjacje mające miejsce w weekend były dość trudne i nie przyniosły efektu – mowa tutaj o zgodę Komisji Europejskiej na publiczną pomoc. Rozmowy mają być kontynuowane też jutro i będzie to ostatni termin. Jeżeli nie uda się znaleźć rozwiązania, to bank zostanie postawiony do likwidacji – i ta informacja może zaszkodzić całemu sektorowi bankowemu w Europie, gdyż wzbudzi obawy o jego stabilność. Zwłaszcza w kontekście dużego zaangażowania kredytowego w krajach PIIGS i planowanych na maj szczegółowych stress-testów dla banków, które mają być bardziej surowe. Inwestorzy coraz bardziej obawiają się też o kraje PIIGS (peryferia Europy).

Opublikowane dzisiaj dane nt. portugalskiego PKB potwierdziły szacunki jego spadku o 0,3 proc. kw/kw w IV kwartale i nie jest to dobra informacja, gdyż kraj ten zaczyna wkraczać na drogę recesji. Wprawdzie premier Jose Socrates zapewniał dzisiaj, że nie zmieni to działań rządu, który zamierza trzymać się planu redukcji deficytu budżetowego, to jednak obawy inwestorów, czy kraje PIIGS decydujące się na konsekwentne działania fiskalne nie ryzykują wejściem w dłuższą recesję będą narastać. Kluczowy mogą okazać się zaplanowane na ten tydzień przetargi na rynku portugalskiego i hiszpańskiego długu.

Niepewność pogłębiają także obawy, iż proponowany przez Niemcy i Francję tzw. pakt dla konkurencyjności nie zyska akceptacji pozostałych krajów strefy euro (dzisiaj lider irlandzkiej opozycji zapowiedział, iż nie zgodzi się na podwyżkę podatku CIT) i tym samym kwestia zwiększenia gwarancji kapitałowych w ramach EFSF (Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej) znów stanie się punktem do politycznych negocjacji i przetargów. W efekcie kurs EUR/USD spadł dzisiaj w okolice 1,3430, a wspólna waluta taniała też względem innych światowych walut. Nieco mocniejszy był też dolar, któremu mogły pomóc zapowiedzi prezydenta Obamy, iż będzie podejmował kroki zmierzające do redukcji długoterminowego deficytu, a także echa lepszych danych z rynku pracy w USA, jakie poznaliśmy w ubiegłym tygodniu.

W kraju złotemu szkodziły informacje z Węgier – premier Orban zapowiedział, że szczegółowy plan dochodzenia do niskiego deficytu przedstawi dopiero 15 marca – a także obawy związane z pogarszającą się sytuacją fiskalną w kraju – brak reform i spadające poparcie dla Platformy Obywatelskiej (dla zagranicznych inwestorów rodzi to dodatkową niepewność, co będzie działo się po jesiennych wyborach). Rynek poznał też wypowiedzi Elżbiety Chojnej-Duch z RPP, której zdaniem nie ma potrzeby podwyższania stóp w marcu, a także Anny Zielińskiej-Głębockiej, która wprawdzie nie sprecyzowała terminu zacieśnienia polityki monetarnej, ale przestrzegła przed tzw. grzechem zaniechania. Dodała też, że złoty znajduje się na „zakręcie” i może w tym roku „dryfować”. Niemniej jego „deprecjacja byłaby czynnikiem, który bardzo utrudniłby życie RPP” – dodała. Jutro Główny Urząd Statystyczny opublikuje dane o inflacji, ale można wątpić, czy poprawią one nastroje wokół naszej waluty.

Co dalej? Warto zajrzeć do kalendarza – wpływ istotnych publikacji opisuję zakładce subiektywny kalendarz wydarzeń makro – a także posiłkować się analizą techniczną. Ta akurat daje ostatnio dość dobre sygnały.

EUR/USD: Dzienne wskaźniki znajdują się w silnych trendach spadkowych. Opór można teraz umiejscowić w okolicach 1,3500, a wsparcie na 1,3430, które na razie się sprawdziło. Można jednak wątpić w to, że spadki zatrzymają się na dłużej. Rośnie prawdopodobieństwo zejścia w okolice 1,32 w ciągu najbliższych dni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj