Eksport libijskiej ropy wstrzymany, terminale pod kontrolą rządu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 marca 2011, 13:42
Terminale eksportowe ropy w Libii są pod kontrolą rządu, ale według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MEA) eksport libijskiej ropy został wstrzymany w związku z walkami rebeliantów z siłami lojalnymi wobec pułkownika Muammara Kadafiego.

Jak podała we wtorek IEA w najnowszym raporcie z rynku ropy, jej produkcja w Libii uległa zmniejszeniu, tak że ropa "sączy się, zamiast płynąć". Doszło do tego, ponieważ walki i wzrastające niepokoje doprowadziły do exodusu zagranicznych pracowników i wstrzymania pracy przez międzynarodowe firmy w Libii.

>>> Czytaj też: Dolary za ropę na słupa. Kaddafi nadal handluje czarnym złotem

Wszystkie libijskie terminale eksportowe ropy naftowej, z wyjątkiem terminalu w Tobruku, znajdują się pod kontrolą rządu - poinformował we wtorek szef związku zawodowego pracowników libijskiego przemysłu naftowego Mohammed Abu Sittah.

W zeszłym tygodniu ceny ropy skoczyły do 107 dolarów za baryłkę, po czym spadły, kiedy po potężnym trzęsieniu ziemi w Japonii zamknięte zostały największe rafinerie i spadł popyt na paliwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj