Chiny skontrolują swoje elektrownie atomowe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 marca 2011, 13:19
Władze Chin zarządziły kontrolę stanu bezpieczeństwa elektrowni nuklearnych w całym kraju. Zawieszono też wszelkie projekty budowy nowych siłowni jądrowych w związku z uszkodzeniem wskutek piątkowego trzęsienia ziemi japońskiej elektrowni atomowej Fukushima.

Decyzje zostały podjęte i ogłoszone w środę przez Radę Państwową (rząd) Chin. Wśród Chińczyków wzrasta zaniepokojenie w obliczu pogarszającej się sytuacji w Fukushimie.

Rząd w Pekinie postanowił przeprowadzić "natychmiastową i generalną inspekcję stanu bezpieczeństwa infrastruktury nuklearnej w Chinach", "wzmocnić kierownictwo odpowiedzialne za bezpieczeństwo" i "całościowo zbadać elektrownie nuklearne, które są w budowie".

>>> Czytaj też: Niemcy na dobre kończą z energią atomową

W Chinach pracują cztery elektrownie atomowe, w których łącznie znajduje się 13 reaktorów nuklearnych. Władze zgodziły się też na konstrukcję 34 nowych reaktorów, z których 26 jest już budowanych.

>>> Czytaj również: Chiny wprowadzają kontrolę promieniowania na lotniskach i w portach

Rzecznik rządu Japonii Yukio Edano oświadczył w środę, że promieniowanie w ewakuowanej strefie o promieniu 20 km wokół uszkodzonej elektrowni Fukushima I "nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia".

Tego dnia znów doszło do pożaru w budynku reaktora nr 4 elektrowni. W gmachu nie widać już płomieni, ale unosi się nad nim para wodna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj