Bachert: Złoty słaby,w okolicach 3,98 wobec euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 maja 2011, 15:12
Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego
Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Piątek nie zmienił obrazu rynku głównej pary walutowej. Od pierwszych godzin handlu kurs EUR/USD oscylował w okolicach poziomu 1,425 do którego dotarł już podczas sesji w Azji.

Wsparcie wspólna waluta znalazła w opublikowanych dzień wcześniej danych na temat dynamiki PKB w USA w I kwartale. Inwestorzy uznali prawdopodobnie, że w sytuacji pojawienia się kolejnych słabych figur Fed może zostać zmuszony do rozważenia wprowadzenia QE3, pomimo, że po kwietniowym posiedzeniu FOMC poinformowano, że jego członkowie dyskutowali już na temat strategii wycofywania się z niestandardowych narzędzi polityki pieniężnej.

Jednakże, jeszcze przed południem inwestorzy przystąpili do realizacji zysków (scenariusz podobny do czwartkowych wydarzeń) prowadzącej do spadku kursu euro poniżej 1,419 USD. Wzrost awersji do ryzyka widać było też po notowaniach EUR/CHF. Frank szwajcarski spadł w okolice 1,216 po tym, jak na otwarciu notowany był na poziomie 1,224 wobec euro. Frank był dzisiaj również najmocniejszy w historii wobec dolara amerykańskiego i brytyjskiego funta. Impuls do pogorszenia nastrojów mogła dać informacja o tym, że agencja ratingowa Fitch obniżyła perspektywę ratingu Japonii do negatywnej ze stabilnej. Fitch zwrócił uwagę, że wiarygodność finansów publicznych Kraju Kwitnącej Wiśni jest pod presją z powodu rosnącego zadłużenia. Ponadto nieco słabiej niż oczekiwano wypadła publikacja indeksu nastrojów gospodarczych w strefie euro (spadek do 105,5 pkt. ze 106,1 pkt po korekcie w kwietniu i wobec oczekiwanych 105,7 pkt.

Nadal uważamy, że widoczna w ostatnim czasie zmienność nastrojów może jeszcze utrzymywać się przez około miesiąc. W ostatnim tygodniu czerwca ma się odbyć kolejne spotkanie grupy EcoFin, podczas którego tematem przewodnim będzie prawdopodobnie pomoc finansowa dla Grecji. Od tego, jakie informacje będą otrzymywać inwestorzy zależeć będą dalsze losy wspólnej waluty. Do tego czasu, pojawienie się nowych, negatywnych informacji może dać impuls do silniejszej przeceny wspólnej waluty. Na mocniejszą aprecjację euro raczej nie należy liczyć do czasu rozwiązania sprawy pomocy dla Aten.

W kraju, po silnej czwartkowej deprecjacji, dzisiaj złoty konsolidował się w szerokim przedziale 3,965-3,99 wobec euro. Nadal rośnie natomiast kurs CHF/PLN, przełamując w piątek opór na 3,27. W przyszłym tygodniu wobec braku publikacji istotnych danych krajowych waluta nasza pozostawać będzie pod wpływem zmian na euro/dolarze. Nadal w centrum uwagi pozostawać będą ewentualne doniesienia dotyczące krajów PIIGS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj