Nienałtowski: Europa znów mocno szkodzi

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
20 października 2011, 10:50
Marek Nienałtowski, Główny Analityk Domu Kredytowego Notus S.A.
Marek Nienałtowski, Główny Analityk Domu Kredytowego Notus S.A./Media
Początek czwartkowego handlu na polskim rynku finansowym nie był udany. Główny indeks warszawskiego parkietu, czyli WIG20, otworzył dzisiejszą sesję na 1,45% minusie, a o godz. 10:21 handlowany był 1,23% pod kreską (2266,92 pkt). W tym samym czasie złoty tracił na wartości: 0,34% do euro (4,3557) i 0,80% do dolara (3,1731). Również wtedy na europejskich parkietach ceny akcji szły w dół średnio o 0,89% do (indeks STOXX Europe 600 wynosił 234,60 pkt), a kurs wspólnej waluty względem amerykańskiej spadał na arenie międzynarodowej o 0,24% do 1,3727.

Inwestorzy operujący na światowych rynkach, w tym także na polskim, obawiają się tego, że na zaplanowanym na najbliższą niedzielę szczycie przywódcom Unii Europejskiej nie uda się uzgodnić konkretnego i przekonującego planu rozwiązania europejskiego kryzysu zadłużenia. Wczoraj prezydent Francji Nicolas Sarkozy powiedział, że rozmowy nt. planu rozwiązania europejskich problemów utknęły w martwym punkcie z powodu rozbieżności między Paryżem i Berlinem co do sposobów zwiększenia skuteczności EFSF oraz spotkał się we Frankfurcie z Angelą Merkel. Czym zakończyła się ta wizyta nie wiadomo, ale uczestniczący w rozmowach szef Eurogrupy Jean-Claude Juncker powiedział, że konsultacje będą też prowadzone w sobotę i niedzielę. Według doniesień Francja chciałaby aby EFSF został przekształcony w bank, który by pozyskiwał środki z Europejskiego Banku Centralnego, ale zarówno samo ECB, jak i strona niemiecka, są przeciwni takiemu rozwiązaniu. Oliwy do ognia dolewa też to, że sektor bankowy mocno lobbuje przeciwko planom: rekapitalizacji oraz większych odpisów z tytułu greckiego zadłużenia.

Beżowa Księga i sprawa Słowenii też nie pomagają

Nastrojów uczestników rynków nie poprawia także wczorajsza publikacja Beżowej Księgi. W opublikowanym przez Fed cyklicznym raporcie nt. stanu amerykańskiej gospodarki podkreślono, że w ostatnim miesiącu nadal ona rosła, ale w wielu jej działach tempo wzrostu było umiarkowane albo niskie, a ogólne perspektywy dla niej pozostają słabe.

Podobnie rzecz się miała z dokonaną dziś w nocy obniżką krótko i długoterminowego ratingu Słowenii, na którą to zdecydowała się agencja Standard & Poor’s Rating Services, argumentując tą decyzję pogorszeniem się kondycji fiskalnej tego kraju.

… a rynek dodatkowo czeka na serię danych makro

W czwartek po południu na rynki finansowe napłynie cała seria danych makro z USA. O godz. 14:30 pojawią się te o „tygodniowym bezrobociu”, a półtorej godziny później te o: sprzedaży domów na rynku wtórnym i wskaźnikach wyprzedzających za wrzesień oraz indeksie Philadelphia Fed za październik. Z kolei w Polsce o godz. 14:00 NBP przedstawi informację o inflacji bazowej za wrzesień, a w ciągu dnia opublikowane zostaną także zapiski z ostatniego posiedzenia RPP.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Kredytowy Notus
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj