Kampania Benetton: Biały Dom potępia wykorzystanie wizerunku Obamy w reklamie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 listopada 2011, 20:06
Prezydent Barack Obama całuje Hu Jintao. fot. Materiały prasowe United Colors of Benetton
Prezydent Barack Obama całuje Hu Jintao. fot. Materiały prasowe United Colors of Benetton/Media
Biały Dom potępia użycie w celach komercyjnych wizerunku prezydenta USA Baracka Obamy - poinformował w czwartek rzecznik. Fotomontaże, będące częścią kampanii firmy Benetton, ukazują Obamę całującego prezydenta Chin Hu Jintao i prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza.

"Biały Dom od dawna prowadzi politykę, która potępia wykorzystanie nazwiska i wizerunku prezydenta w celach komercyjnych" - poinformował w komunikacie rzecznik Eric Schultz.

Oprócz fotomontaży Obamy w kolejnej kontrowersyjnej globalnej kampanii włoskiej marki odzieżowej Benetton pojawiły się także zmontowane fotografie pocałunku premiera Izraela Benjamina Netanjahu i przywódcy Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa, prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego i kanclerz Niemiec Angeli Merkel, prezydenta Korei Płd. Li Miung Baka i przywódcy Korei Płn. Kim Dzong Ila. W środę z kampanii wycofano zdjęcie przedstawiające papieża Benedykta XVI całującego imama meczetu Al-Azhar w Kairze Ahmeda al-Tajeba. Jednak nadal krąży ono po internetowych forach.

>>> Czytaj też: Kontrowersyjna kampania Benettona ma promować ideę walki z nienawiścią (ZDJĘCIA)

W czwartek Stolica Apostolska zapowiedziała podjęcie kroków prawnych, by zabronić rozpowszechniania tego wizerunku.

Benetton wyjaśnił, że celem kampanii pod hasłem "Unhate" jest zwrócenie uwagi na szkody wyrządzane przez nienawiść i na konieczność krzewienia pokoju oraz współpracy między ludźmi na świecie.

Wykorzystanie wizerunku Obamy w celach komercyjnych wywołało już niezadowolenie Białego Domu na początku stycznia 2010 r., gdy firma produkująca odzież umieściła na Times Square billboard przedstawiający prezydenta USA ubranego w czarną kurtkę. "Przywódca, który ma styl" - głosił slogan. W tle widać było chiński Wielki Mur. Kilka dni później po proteście Białego Domu reklama została usunięta z centrum Nowego Jorku.

Biały Dom nie poinformował, czy jest obecnie w kontakcie z firmą Benetton.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: marketing
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj