Bachert: Lekkie umocnienie euro i złotego. W centrum uwagi aukcje obligacji PIIGS

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 stycznia 2012, 09:57
Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego
Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Piątek przyniósł dalsze osłabienie euro, co pociągnęło w dół również i naszą walutę. Nominalnie kurs EUR/USD spadł do 1,28 – poziomu najniższego od września 2010 roku, zaś EUR/PLN podjął próbę przełamania 4,52.

Słabe nastroje widać też na rynkach akcji, gdzie europejskie giełdy traciły w czwartek średnio po 1%.

Powodów wzrostu awersji do ryzyka należy upatrywać w nadal nierozwiązanych problemach zadłużenia państw strefy euro. Obawy o losy krajów PIIGS powodują, że nawet udane aukcje Niemiec, czy Francji nie są w stanie poprawić klimatu inwestycyjnego na rynku. Co więcej nadal rosną rentowności Włoch, w piątek dochodowość 10-letnich włoskich obligacji ponownie znalazła się powyżej ważnego poziomu 7%. Rentowność hiszpańskich papierów wzrosła do 5,57%. Jednocześnie zaś rentowność niemieckich bundów spadła do 1,85% co potwierdza utrzymywanie się wysokiej niepewności i poszukiwanie przez inwestorów bezpiecznych aktywów.

Słabe euro to również wynik napływających ostatnio na rynek dobrych danych zza Oceanu i nieco słabszych ze strefy euro. W piątek amerykański Departament Pracy podał, że liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA spadła w ubiegłym tygodniu do 372 tys. z 387tys. po korekcie tydzień wcześniej. Analitycy ankietowani przez Agencję Reutera oczekiwali, że liczba nowych bezrobotnych wyniosła 375 tys. wobec 381 tys. tydzień wcześniej przed korektą. Średnia czterotygodniowa spadła zaś do 373,3 tys. wobec 376,5 tys. po korekcie tydzień wcześniej. Z kolei Eurostat poinformował, że zamówienia w przemyśle strefy euro wzrosły w październiku o 1,6% r/r i o 1,8% m/m. Analitycy oczekiwali wzrostu o odpowiednio 3,3% i 2,4%.

Wyprzedaż złotego potęgują coraz większe problemy Węgier. Kurs EUR/HUF notuje historyczne maksima (w piątek testował już okolice 324), węgierskie CDS-y są zaś najwyżej w historii (dzisiaj 721 pb).

Przy nadal utrzymującej się wysokiej awersji do ryzyka niewykluczone, że złoty może wygenerować kolejne, nowe tegoroczne szczyty na poziomie w okolicach 4,52 – 4,53 a następnie 4,56. Niemniej, nadal uważamy iż średni kurs złotego w relacji do euro powinien utrzymywać się na poziomie zbliżonym do 4,50 PLN przez kilka najbliższych miesięcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj