Bachert: Powrót optymizmu na świecie sprzyja złotemu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
13 stycznia 2012, 09:43
Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego
Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Na rynku euro/dolara czwartkowa sesja rozpoczęła się w okolicach 1,27 po tym jak dzień wcześniej nastroje popsuł inwestorom dyrektor zarządzający Fitch David Riley, który powiedział, że EBC powinien zwiększyć program skupu obligacji krajów strefy euro, które znalazły się w tarapatach, aby wesprzeć Włochy i powstrzymać „kataklizm”, jakim byłby upadek euro.

W pierwszych godzinach handlu na rynku pojawiła się nawet zwiększona podaż euro, co można by tłumaczyć niepewnością, co do wyników zaplanowanych na czwartek aukcji długu krajów PIIGS. Jak się jednak okazało ani Hiszpania, ani Włochy nie miały problemów z uplasowaniem przygotowanej oferty. Pomimo nękającego peryferyjne kraje strefy euro kryzysu zadłużenia rentowności hiszpańskich obligacji spadły, a inwestorzy okazali duże zainteresowanie oferowanymi papierami. W rezultacie, Madryt sprzedał trzy rodzaje obligacji za łącznie 10 mld EUR, czyli niemal dwa razy więcej, niż planował. W Rzymie rentowności rocznych bonów były o połowę niższe w stosunku do przetargu grudniowego.

W tej sytuacji nawet przedpołudniowa publikacja słabszych od oczekiwanych danych makroekonomiczne ze strefy euro nie miała większego wpływu na nastroje inwestorów. Niemniej warto odnotować, że produkcja przemysłowa strefy euro spadła w listopadzie o 0,3% r/r i o 0,1% m/m wobec odpowiednio wzrostu o 1,0% i spadku o 0,3% po korekcie w październiku. Analitycy prognozowali z kolei, że produkcja spadła o 0,3% m/m i wzrosła o 0,3% w ujęciu rocznym.

Jeszcze przed południem kurs EUR/USD wzrósł w okolice 1,278, a dzisiaj od rana testuje okolice 1,288 . Aprecjacja wspólnej waluty pozytywnie wpłynęła na złotego, który dodatkowo wspierany pochlebnymi komentarzami KE na temat prowadzonej przez rząd polityki zadłużenia praktycznie przez cały dzień umacniał się. Apetyt na aktywa regionu Europy Środkowej poprawił dodatkowo udany przetarg papierów skarbowych Węgier oraz Polski, która sprzedała dług za 3,5 mld PLN przy popycie rzędu 6,8 mld PLN (bez aukcji dodatkowej). W rezultacie, notowania EUR/PLN momentami spadły poniżej 4,40. W tej sytuacji niewykluczone jest, że utrzymanie pozytywnych nastrojów na rynku globalnym będzie skutkować testem wsparcia na 4,38 (dołki z grudnia ub. roku).

Popołudniowe godziny czwartkowego handlu zdominowało natomiast oczekiwanie na decyzję BoE i EBC w sprawie stóp procentowych i komentarze im towarzyszące. Zgodne z oczekiwaniami decyzje banków centralnych (stopy utrzymane bez zmian, odpowiednio na poziomie: 0,5% i 1,0%) pozostały bez reakcji rynków. Niemniej, słowa płynące z ust prezesa Mario Draghi dodatkowo umacniały pozytywne nastroje inwestorów. Mówiąc, iż gospodarka strefy euro powinna wejść na drogę stopniowego wzrostu gospodarczego, a udzielenie 3-letnich pożyczek bankom komercyjnym w strefie euro odniosło sukces prezes EBC rozbudził nadzieje, iż być może strefa euro uniknie recesji.

Tę optymistyczną atmosferę, jaka umacniana była na rynku z godziny na godzinę nie popsuła nawet agencja ratingowa Fitch, ostrzegając, iż istnieje ryzyko, że ocena wiarygodności Włoch do końca miesiąca zostanie obniżona. Ta dość niepokojąca informacja, biorąc pod uwagę zaplanowany na piątek przetarg włoskich obligacji o wartości 4,75 mld EUR, została praktycznie niezauważona przez rynek. Bez wpływu na notowania pozostawały też rozczarowujące publikacje z USA (niższa od oczekiwań sprzedaż detaliczna w grudniu i większa od oczekiwań liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj