Program Rewards for Justice: nie ma chętnych na donoszenie za dolary

Flaga USA, fot. Kinetic Imagery
Flaga USA, fot. Kinetic Imagery /ShutterStock
Amerykański program Rewards for Justice, w ramach którego władze płacą miliony dolarów za informacje o miejscu ukrycia terrorystów, zbrodniarzy czy baronów narkotykowych, nie działa tak, jak oczekiwano. Po pierwsze, nie każdy jest do kupienia. Po drugie, ci, którzy są do kupienia, niekoniecznie chcą się sprzedawać akurat Amerykanom.

Do takich wniosków doszedł amerykański ośrodek analityczny Stratfor. Najlepszą ilustracją stosunku samych ekstremistów do RFJ było wydarzenie z początku miesiąca. 3 kwietnia Waszyngton ogłosił gotowość do zapłacenia 10 mln dol. za informacje, które pozwolą schwytać Hafiza Muhammada Sajjida, lidera organizacji Laszkar-e-Taiba oskarżanej o zorganizowanie zamachów w Bombaju w 2008 r. Nazajutrz Sajjid odniósł się do zarzutów... na konferencji prasowej w Rawalpindi. Obietnice góry złota nie działają najwyraźniej także w otoczeniu szefa Al-Kaidy Ajmana az-Zawahiriego (25 mln dol.) czy przywódcy talibów mułły Muhammada Umara (10 mln dol.).

Terroryści są najczęściej otoczeni przez fanatyków, którzy ani myślą zdradzić lidera. Co więcej, nawet jeśli byliby skłonni to zrobić, nie wierzą, że amerykańskie władze dotrzymają obietnicy ochrony donosiciela i jego rodziny. Nieprzypadkowo program RFJ nieźle działa tylko w krajach, w których USA mają lepszą prasę, jak Filipiny (w ostatnich latach wypłacono tam 11 mln dol. za dane o grupie Abu Sajjafa), albo tam, gdzie amerykańska obecność jest totalna, jak do niedawna było w Iraku, gdzie za informacje o synach Saddama Husajna wypłacono w sumie 30 mln dol.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProgram Rewards for Justice: nie ma chętnych na donoszenie za dolary »
Tematy: prawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj