Gazociąg Nabucco uratowany. Będzie gaz z azerskich złóż dla unijnego projektu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 czerwca 2012, 16:56
gaz
gaz/ShutterStock
Azerskie konsorcjum Shah Deniz II popiera projekt budowy gazociągu Nabucco West - poinformowało w czwartek bułgarskie radio publiczne. Wiadomość potwierdził dyrektor wykonawczy Nabucco Gaz Pipeline Reinhard Mitschek.

Od decyzji Shah Deniz zależała przyszłość popieranego przez UE projektu UE, który ma na celu zmniejszyć zależność Europy od rosyjskiego gazu.

"Decyzja azerskiego konsorcjum jest kamieniem milowym dla projektu Nabucco i ogromnym krokiem w stronę definitywnej decyzji inwestycyjnej" - stwierdził Mitschek.

"Nabucco daje wolność wyboru dla konsumentów gazu ziemnego i przyczyni się znacznie do podniesienia bezpieczeństwa dostaw gazowych dla Europy" - podkreślił. Według niego po czwartkowej decyzji azerskiego konsorcjum ma być podjęta ostateczna decyzja o realizowaniu krótszej wersji gazociągu od granicy bułgarsko-tureckiej do austriackiego Baumgarten.

Z Azerbejdżanu do Turcji gaz będzie doprowadzony gazociągiem TANAP. 80 proc. udziałów w nim ma azerski SOCAR, a 20 proc. turecki Botas. We wtorek w Stambulu prezydent Azerbejdżanu Iłham Alijew i premier Turcji Recep Erdogan podpisali umowę o realizacji projektu. Inwestycja oceniana jest na 7 mld dolarów. Planowana przepustowość TANAP wynosi 16 mld metrów sześc. 6 mld m sześc. rocznie ma być przeznaczone dla Turcji, a 10 mld - do Europy Zachodniej.

1300-kilometrowy Nabucco West jest krótszą wersją gazociągu Nabucco, który w pierwotnej wersji miał rozpocząć się od granic Turcji z Gruzją i Iranem. Udziałowcami w powołanej w 2004 r. spółce Nabucco Gaz Pipeline są węgierski MOL, austriacki OMV, rumuński Transgaz, Bułgarski Holding Energetyczny (BEH), turecki Botas oraz niemiecki RWE. Każdy z nich ma po 16,67 proc. udziałów.

Rzecznik spółki Christian Dolezal w wywiadzie dla bułgarskiego radia publicznego we wtorek dementował pogłoski o ewentualnym wycofaniu się MOL i RWE z projektu. "MOL i RWE nie wycofały się. One są partnerami w projekcie" - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj