Jędrzejak: Zawsze po wzrostach następuje odreagowanie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 stycznia 2013, 10:46
Maciej Jędrzejak, Head of Saxo Bank Poland
Maciej Jędrzejak, Head of Saxo Bank Poland/Media
Po klifie fiskalnym, mamy teraz dyskusję na temat limitów długu w USA. Była euforia zakupów, mamy spadki i odreagowanie.

Drugi dzień giełdowy 2013 roku nie był już tak łaskawy dla inwestorów jak środa.

Wzrosło bezrobocie w Niemczech, a nastroje poprawiały jedynie dobre odczyty PMI w Chinach. Optymizmem nie napawały również cotygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy, gdzie o 372 tysiące wzrosła liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.

W rezultacie większość giełd europejskich odnotowało delikatne spadki. DAX zakończył notowania na poziomie -0.29%, CAC40 -0.34%, IBEX o -0.52. Jedynie FTSE100 zakończył dzień na zielono +0.33%. Pesymizm zapanował również za oceanem: indeks DOW spadł o -0.16%, a S&P o -0.21%.

Inwestorzy sprzedawali również euro, niwelując ostatnie wzrosty. Kurs EURUSD spadł do poziomu 1.3010. Istotnie też wzrosła wartość jena, gdzie USDJPY osiągnął 87.96. Wzrost tej ostatniej pary walutowej może być dalej kontynuowany w kontekście presji nowego rządu na luzowanie polityki monetarnej BoJ.

Dziś rynek oczekuje szczegółowych danych dotyczących amerykańskiego rynku pracy (14.30) oraz wskaźników ISM (16.00).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Saxo Bank
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj