Erbud chce powtórzyć wyniki z 2012 r., 944-mln backlog wzrośnie o 100-200 mln zł

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 lutego 2013, 16:05
Po udanym ubiegłym roku Erbud chciałby w 2013 r. utrzymać poziom przychodów i zysków, poinformował agencję ISBnews prezes Dariusz Grzeszczak. W jego ocenie przemawia za tym wysoka na tle rynku 2,2-proc. rentowność EBIT oraz 944-mln portfel zamówień na 2013 r., który w ciągu najbliższych miesięcy może jeszcze wzrosnąć o ok. 100-200 mln zł.

"Przychody za 2012 r. były zgodne z założeniami, czyli nieco niższe niż w 2011 r. Celem na ubiegły rok było bowiem zwiększenie zyskowności w każdym segmencie, a nie generowanie dużej ilości projektów. W efekcie wyniki spółki w ubiegłym roku były bardzo dobre na tle rynku i konkurencji" - powiedział Grzeszczak w rozmowie z ISBnews.

Prezes wyliczył, że w 2012 r. Grupa miała 1.384,4 mln zł przychodów, tj. 9,4% mniej niż rok wcześniej. Natomiast zysk EBIT wyniósł 30,7 mln zł przy marży na poziomie 2,2% wobec straty w wysokości 12,3 mln zł w 2011 r.

"Marża na poziomie 2,2% jest bardzo dobrym wynikiem na tle rynku i pozostałych spółek z naszej branży, więc wyzwaniem będzie ją poprawić w 2013 r. uwzględniając obecne otoczenie rynkowe. Będziemy oczywiście się o to starać, ale bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest jej stabilizacja" - powiedział Grzeszczak.

W tym celu spółka utrzyma strategię rozważnej akwizycji projektów , na co pozwala wysoki, 1,3-mld portfel zamówień Grupy, z czego zdecydowana większość przypada na ten rok.

"Z tego portfela na 2013 r. przypada aż 944 mln zł i to pozwala nam na spokojne i ostrożne negocjacje kolejnych umów, tak, by stawiać na rentowność. Taki komfort daje także stan gotówki na koncie, który przekracza 200 mln zł" - podkreślił prezes.

W jego ocenie, portfel na 2013 r. nie jest jeszcze zamknięty, a spółka bierze udział w przetargach o łącznej wartości 10,5 mld zł.

"Mamy na horyzoncie kilka nowych projektów na ok. 100-200 mln zł i o tyle może jeszcze w najbliższych miesiącach wzrosnąć nasz portfel" - podkreślił prezes Erbudu.

Grzeszczak dodał, że w najbliższych latach spółka chce rozwijać się w kierunku energetyki np. farm wiatrowych, spalarni śmieci.

"W tym roku chcielibyśmy, aby portfel zamówień z segmentu energetycznego stanowił 10-15% czyli ok. 200 mln zł" - ocenił prezes.

W średniej perspektywie celem będzie utrzymanie stabilnej pozycji finansowej.

"Przez najbliższe lata będziemy koncentrować się na dalszym umacnianiu pozycji firmy w kluczowych segmentach rynku" - podsumował Grzeszczak.

W okresie I-IV kw. 2012 r. spółka miała 16,11 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 20,36 mln zł straty rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 1384,395 mln zł w porównaniu z 1527,832 mln zł rok wcześniej.

Grupa Erbud to polska grupa budowlana świadcząca usługi w segmencie mieszkaniowym,komercyjnym, użyteczności publicznej, inżynieryjno-drogowym oraz energetycznym na terenie Polski i krajów europejskich. Jest notowana na GPW od 2007 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj