PKO BP i BGK liczą na ratę od Petrolinvestu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 marca 2013, 14:35
Państwowe banki wierzą, że dziś spółka poszukiwawcza z portfela Ryszarda Krauzego wpłaci im 20 mln dol.

To ma być pierwsza rata wartego blisko 50 mln dol. zobowiązania zaciągniętego jeszcze w 2007 r., które spółka zgodnie z planem powinna spłacić rok temu. W marcu zeszłego roku spółce Krauzego udało się odroczyć spłatę całości długu do końca czerwca 2014 r., ale w zamian zadeklarowała regulowanie długu w ratach o wartości od kilku do kilkunastu milionów dolarów. Jednak w kolejnych terminach nie wywiązywała się z tej deklaracji, tłumacząc to opóźnieniami przy sprzedaży złóż obsługiwanych przez dwie należące do niego spółki w Kazachstanie, to jest Too Emba Jug Nieft oraz Too Company Profit. To z tych transakcji Petrolinvest ma pozyskać 38,4 mln dol. i spłacić dziś pierwszą ratę długu w PKO BP i BGK w kwocie 20 mln dol.

Banki oficjalnie nie komentują sprawy, ale nieoficjalnie przyznają, że wierzą w sprzedaż złóż.

– Na bieżąco monitorujemy tę transakcję – mówi nieoficjalnie jeden z bankowców.

Na temat tego, czy transakcje zostaną w końcu przeprowadzone, nie chce nawet spekulować Tomasz Tarnowski, odpowiedzialny za komunikację w grupie Petrolinvest.

– Mogę tylko powiedzieć, że nie widzimy żadnych zagrożeń dla pomyślnego przeprowadzenia transakcji sprzedaży złóż – uspokaja.

Sceptyczni co do tego są z kolei drobni akcjonariusze. Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych od dłuższego czasu zerka na ręce zarządu, a nawet wybiera się na kwietniowe NWZA spółki, które ma rozstrzygnąć kolejną emisję akcji.

– Chodzi o to, że spółka prowadzi mało transparentną politykę informacyjną. Nie podoba nam się też mechanizm kolejnych emisji akcji. Walory oferowane są bliżej nieznanym podmiotom, a aktywa, przejmowane w związku z przeprowadzanymi emisjami w wyniku zastosowanych przez spółkę mechanizmów, wymykają się spod wyceny biegłego rewidenta – mówi Piotr Cieślak ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

Wystarczy wspomnieć, że gdy w 2007 r. do obrotu giełdowego wprowadzone zostało zaledwie pół miliona akcji spółki, a za jeden walor płacono blisko 400 zł. Obecnie kapitał dzieli się na 228 mln akcji, a każdą z nich rynek wycenia na nieco ponad 1 zł.

W kwietniu NWZA spółki rozstrzygnie o kolejnej emisji. Petrolinvest planuje warunkowe podwyższenie kapitału poprzez emisję od 40 mln do 60 mln akcji i 40–60 mln warrantów subskrypcyjnych uprawniających do objęcia nowych akcji.

1,5 mld zł na tyle spółka wycenia swoje aktywa

-1,7 mln proc. rentowność operacyjna Petrolinvestu na koniec III kw. 2012 r.

1 tys. zł to przychody spółki w III kw. 2012 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj