Chiny: kara śmierci za łapówki na kolei

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 lipca 2013, 07:53
Pociąg dużych prędkości mknie przez centrum finansowe Szanghaju
Pociąg dużych prędkości mknie przez centrum finansowe Szanghaju/ShutterStock
Sąd skazał dziś na karę śmierci z zawieszeniem jej wykonania byłego ministra kolejnictwa.

Za modernizację chińskich kolei minister żądał łapówek. Udowodniono mu przyjęcie 10 mln dolarów, choć media spekulują, że było to ponad dziesięciokrotnie więcej.
Liu Zhijun piastował urząd ministra kolejnictwa Chin przez 8 lat. Do czasu ujawnienia afery korupcyjnej uznawany był za „ojca” modernizacji chińskich kolei. To za jego czasów rozpoczęto budowę superszybkich połączeń. W 2011 roku Liu został zdymisjonowany. Ujawniono, że przy wielu kontraktach na rozbudowę kolei, na konto ministra wpływały ogromne sumy pieniędzy.

Dziś sąd skazał go na karę śmierci w zawieszeniu, co w praktyce oznacza dożywocie. Według sądu minister przyjął 10 mln dolarów łapówki, według mediów - co najmniej 120 mln. W Chinach kara śmierci grozi za przyjęcie powyżej 100 000 juanów, co stanowi równowartość 16 000 dolarów.

>>> Czytaj również: Kryzys gospodarczy może być testem dla relacji Chin i Hongkongu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj