Rogalski: Czekamy na wieczorny FED i nocne dane z Chin

Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A./Media
Lepsze dane z USA wsparły dzisiaj dolara, ale przed nami kluczowe wydarzenie, czyli komunikat FED o godz. 20:00.

Szacunki ADP nt. wzrostu etatów w gospodarce okazały się lepsze od prognoz (wzrost o 200 tys. wobec spodziewanych 180 tys. ), co zwiększyło apetyty przed piątkowymi odczytami Departamentu Pracy USA. Jeżeli te wskażą na odczyt ponad 200 tys. etatów poza rolnictwem i spadek stopy bezrobocia poniżej 7,5 proc., to rynek otrzyma mocne argumenty przemawiające za ograniczeniem programu QE3 we wrześniu. Zwłaszcza, że o godz. 14:30 napłynęły zaskakująco dobre dane nt. wzrostu PKB w II kwartale. Po tym, jak rynek spekulował nt. słabego odczytu, okazało się, że to wyniósł on 1,7 proc. w ujęciu zanualizowanym, a dane za I kwartał zostały zrewidowane do 1,1 proc. z 1,8 proc. Pewnym rozczarowaniem były dzisiaj dane z Chicago – indeks PMI dla tego regionu wzrósł w lipcu nieznacznie, bo do 52,3 pkt. z 51,6 pkt. – oczekiwano 54 pkt. To może wpłynąć na jutrzejszy odczyt ISM dla przemysłu – pobicie szacunków na poziomie 52 pkt. może być trudne.

Trudno oczekiwać, aby FED w komunikacie mógł próbować łagodzić dotychczasowy przekaz, tak jak to sugerowano kilka dni temu w artykule Wall Street Journal – to może umocnić dolara. Niemniej Rezerwa Federalna raczej nie da konkretnej zapowiedzi, że QE3 będzie ograniczony już we wrześniu. A to może w pierwszym momencie zostać odebrane negatywnie – innymi słowy w ciągu kilkunastu sekund po godz. 20:00 czeka nas spora zmienność. Później dolar powinien zacząć zyskiwać w czym powinny pomóc też nocne dane z Chin – niewykluczone, że rządowy odczyt PMI, który poznamy o godz. 3:00 będzie gorszy od spodziewanych 49,8 pkt.
Na wykresie EUR/USD widoczne było dzisiaj złamanie wczorajszego minimum na 1,3233, co zaowocowało spadkiem do 1,3206. Później byliśmy świadkami ruchu powrotnego w okolice 1,3270. Jednak to, że rynek spadł dzisiaj poniżej wcześniejszych dołków, sprawia, że trudno oczekiwać czasowego wybicia ponad 1,3301, w tym testowania okolic 1,3318 (85,4 proc. zniesienia Fibonacciego). Jutro mamy szanse na testowanie okolic 1,3160-80.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj