Niemieckiej gospodarce nie udał się start w nowe półrocze. Z opublikowanych właśnie danych wynika, że eksport w lipcu spadł o 1,1 proc. w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Analitycy spodziewali się wzrostu o blisko 0,8 proc. Wynik poniżej oczekiwań tłumaczony jest gorszą sytuacją w krajach rozwijających się.

Słabo prezentują się także dane dotyczące produkcji przemysłowej. W ujęciu miesiąc do miesiąca produkcja spadła o 1,7 proc. Specjaliści prognozowali spadek rzędu 0,5 proc.

Ekonomiści cytowani w niemieckich mediach podchodzą jednak do tych danych ze spokojem. Przeważa opinia, że to chwilowa zadyszka, a pod koniec roku gospodarka się rozpędzi.

>>> Polecamy: Budżet nie może się nasycić naszymi pieniędzmi