Polska to innowacyjna pustynia. Bez zmian w prawie nic się nie zmieni

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 października 2013, 18:43
Komputer, technologie, innowacje, mózg
Komputer, technologie, innowacje, mózg/ShutterStock
W rankingach innowacyjności Stary Kontynent niemal zawsze dostaje cięgi od Stanów Zjednoczonych, a ostatnio coraz częściej także od Azji.

Chociaż takim krajom, jak Szwecja, Holandia czy Niemcy, trudno zarzucić, że nie są nowoczesne, to jednak nie powstały tam europejskie substytuty Facebooka, Google’a czy Amazona. To w USA zgłaszanych jest więcej patentów, w sektorze nauki pracuje więcej ludzi, a wydatki na badania są wyższe niż w UE. Polska pod tym względem wypada jeszcze gorzej. Nad tym, w jaki sposób to zmienić, dyskutowano podczas III Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.

Eksperci podkreślali, że największym problemem Unii Europejskiej, w tym Polski, która implementuje na swój grunt prawo unijne, jest nadmierne przeregulowanie gospodarki, które praktycznie uniemożliwia konkurowanie jej ze światem pod względem innowacyjności. Przykład, w jaki sposób zbyt duża liczba często błędnych regulacji hamuje rozwój nowoczesnych produktów i usług, podał wicemarszałek województwa pomorskiego Wiesław Byczkowski. – Prawo zamówień publicznych w zasadzie uniemożliwia stosowanie zdrowego patriotyzmu ekonomicznego i wspieranie dobrych pomysłów, bo stawia za główne kryterium wyboru oferty cenę. Zwykle więc przetarg wygrywa oferent proponujący rozwiązanie najtańsze, a nie najlepsze – stwierdził wicemarszałek. Ponadto środki z funduszy europejskich przeznaczane na badania i rozwój nie mogą być wydatkowane efektywnie. 

>>> Czytaj też: Mierność w nauce - 77 uczelni w Polsce trafiło do najgorszej kategorii

– Prawo po prostu nie przewiduje, że przedsięwzięcie finansowane z unijnej dotacji może się nie powieść. A przecież wdrażanie rozwiązań nowych jest wysoce ryzykowne – uważa Wiesław Byczkowski.

Z taką diagnozą zgodził się Peter Droll, dyrektor departamentu polityki innowacji w Dyrekcji Generalnej ds. Badań i Innowacji w Komisji Europejskiej. – Mamy za dużo przepisów. Inna rzecz, że władze poszczególnych krajów dokładają jeszcze swoje uregulowania, które sytuację komplikują – mówił.

Eksperci zgodzili się, że bez zmiany unijnych i krajowych przepisów Polska i Unia Europejska nie będą miały szans na awans w rankingach innowacyjności. Ich zdaniem konieczne jest wzmocnienie sektora funduszy typu venture capital, inwestujących w nowe, ryzykowne przedsięwzięcia.

>>> Czytaj też: Cameron: Unia Europejska jest antykonkurencyjna. Trzeba ją zreformować

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj