Rozwody w Polsce: Mieszkańcy wsi coraz częściej zdejmuja obrączki

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 listopada 2013, 18:15
Małżeństwa rozwiązane przez rozwód
Małżeństwa rozwiązane przez rozwód/DGP
Dotąd konserwatywni i wierzący w małżeństwo, dzisiaj wzorem mieszkańców miast żyjący na wsiach częściej zdejmują obrączki.

Mamy wiejską rewolucję obyczajową. Wprawdzie mieszkańcy miast rozwodzą się ponad trzy razy częściej niż mieszkańcy wsi, ale przed zaledwie 13 laty na wsi rozpadało się ponadpięciokrotnie mniej małżeństw niż w mieście – wynika z danych GUS. Małżeństwo na wsi przestaje być definiowalne jako coś nierozerwalnego – ocenia dr Piotr Szukalski, socjolog z Uniwersytetu Łódzkiego. Jego zdaniem dawne wiejskie sacrum zaczyna być traktowane podobnie jak w mieście – jedynie jako umowa zawarta między dwoma dorosłymi osobami, którą w razie konieczności można rozwiązać. – Wieś odrabia obecnie lekcję, którą miasto przerabiało 10–15 lat temu. Z pewnym opóźnieniem realizuje miejski wzorzec – twierdzi dr Szukalski.

Zarówno na wsi, jak i w mieście kobiety są lepiej wykształcone niż mężczyźni. To zmieniło podejście do małżeństwa, w którym panie pełnią obecnie równorzędną rolę. Jeśli się zdarza, że partnerzy nie dochowują wierności, nadużywają alkoholu albo gdy na przykład ujawnia się niezgodność charakterów – wtedy decydują się na rozstanie.

>>> Czytaj też: Ile kosztuje małżeństwo, czyli ożenek okiem ekonomisty

Kobiety przejmują w tej kwestii inicjatywę. Trzy czwarte pozwów rozwodowych wnoszą właśnie one. Mogą sobie pozwolić na to między innymi dlatego, że również na wsi kobiety są coraz bardziej samodzielne. Na ogół pracują i mają własne dochody.

– Dawniej, będąc na utrzymaniu mężczyzn, wychodziły na ogół z założenia, że trzeba utrzymać małżeństwo za wszelką cenę, dlatego że sobie nie poradzą, kiedy zostaną same z dziećmi – uważa dr Agata Zygmunt z Uniwersytetu Śląskiego.

Jej zdaniem obecnie kobiety mają świadomość, że nie muszą tkwić w toksycznych związkach i że są instytucje, które pomogą im w razie kłopotów. Jak przekonuje, na wsi nie ma już silnej kontroli społecznej ze strony sąsiadów. Rozwód jest akceptowany jako sposób rozwiązania problemu.

>>> Czytaj też: Komu opłaca się małżeństwo?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj