Siudaj: Podwykonawcy zmienią się w konkurentów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 listopada 2013, 03:14
Marek Siudaj, kierownik działu branże i firmy
Marek Siudaj, kierownik działu branże i firmy/Media
To, że tylko 16 proc. przetargów na budowę autostrad i dróg ekspresowych w latach 2008–2012 wygrywały firmy z polskim kapitałem, pokazuje dominację zachodnich koncernów na polskim rynku.

Dominację często iluzoryczną, gdyż fakt, że główny kontrakt dostała zagraniczna firma, nie oznaczał wcale, że drogę budowali obcokrajowcy. Robiły to w dużej części polskie przedsiębiorstwa, na które w razie pogorszenia się rentowności kontraktu spadały negatywne skutki finansowe. Do tej pory Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wypłaciła takim poszkodowanym podwykonawcom 950 mln zł, a miliard pęknie do końca roku.

Pocięcie nowych autostrad na nowe odcinki daje nadzieję na złamanie tej dominacji, a przy okazji – na lepsze traktowanie podwykonawców. Jeśli bowiem okaże się, że oferta jest za słaba, najwięksi mogą nie tylko stracić kooperanta, ale wręcz zyskać rywala w walce o kontrakty. I to nie tylko w kraju. 

Jeśli bowiem nasze firmy będą budować w Polsce, zyskają i doświadczenie, i zgromadzą odpowiedni sprzęt i ludzi. To zaś umożliwi im ekspansję za granicą. W końcu Polska nie jest jedynym państwem UE, w którym buduje się czy remontuje drogi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj