Forsal logo

Rogalski: Spadek rentowności obligacji USA przyczyną przeceny dolara

Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A./Media
Lepszy odczyt PKB w USA za III kwartał, jaki poznaliśmy o godz. 14:30 tylko na krótko pomógł dolarowi.

Wprawdzie ostateczny odczyt wskazał na wzrost o 4,1 proc. wobec 3,6 proc. szacowanych wcześniej, tą dobrą wymowę podważa fakt, iż jest to wynik sporego wzrostu zapasów. Z kolei indeks cenowy PCE Core wyniósł w III kwartale 1,4 proc. wobec szacowanych 1,5 proc., co zdaje się potwierdzać „przesłanie” FED dotyczące utrzymywania się niskiej inflacji.
Bezpośrednią przyczyną obserwowanego po południu osłabienia się dolara był spadek rentowności obligacji, które wcześnie rosły po decyzji FED ze środy. Pytanie na ile wiązać to z faktem publikacji z godz. 14:30, a na ile jest to wynik „przypadkowości ruchów” w okresie przedświątecznym, czy też wskazań płynących z analizy technicznej. Poniżej wykresy 5 i 10-letnich rentowności obligacji rządu USA.

W efekcie EUR/USD realizuje zakreślony rano scenariusz odbicia w górę z celem do 1,3690-1,3710. Jeżeli założyć, że rynek może dalej naśladować zachowanie się amerykańskiego długu, to EUR/USD może rzeczywiście próbować celować w okolice 1,3850-1,3900 na koniec roku korzystając z niższej płynności rynku w tym okresie. Ten rejon jest kluczowy z dwóch powodów – przebiega tam górne ograniczenie kanału na wykresie tygodniowym, a także ponad 5-letnia linia spadkowa trendu. Jego test byłby kluczowy z punktu widzenia zachowania się rynku w styczniu.



Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Marek Rogalski
Marek Rogalski

Karierę rozpoczynał w Gazecie Giełdy Parkiet. Od kilkunastu lat związany jest rynkiem jako główny analityk dużych instytucji finansowych, w tym domów maklerskich, specjalizujących się w rynku walutowym.

Obecnie Marek Rogalski znajduje się w czołówce najczęściej cytowanych komentatorów w Polsce. Kilkakrotnie wskazywany był jako najtrafniej prognozujący analityk. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBędzie porozumienie handlowe USA-Chiny? Rozmowy pod presją [OPINIA] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj