Forsal logo

Wybory prezydenckie na Słowacji: Robert Fico vs. Andrej Kiska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 marca 2014, 04:21
Flaga Słowacji, fot. magicinfoto
Flaga Słowacji, fot. magicinfoto /ShutterStock
Słowacy dziś od rana wybierają prezydenta. To już trzecia głowa państwa wybierana w powszechnym głosowaniu.

Spośród 14 kandydatów największe szanse ma lider socjaldemokratycznej partii Smer (czyt. Smier) 49-letni prawnik Robert Fico.

Już dwa razy był premierem. Po raz pierwszy w latach 2006 - 2010, a po raz drugi sprawuje rządy od roku 2012-go. Według ostatnich sondaży chce na niego głosować blisko 40 proc. wyborców.

Jedynym z kandydatów, który mu może przeszkodzić w odniesieniu zwycięstwa w 1. rundzie, jest prezentujący się jako niezależny Andrej Kiska. To niezbyt znany biznesmen, który był właścicielem kas pożyczkowych. Kiska włożył duże pieniądze w kampanię i liczy na co najmniej przejście do drugiej rundy.

Pozostałych 12 kandydatów nie ma w zasadzie żadnych szans. Słowaccy socjologowie spodziewają się, że po nieciekawej kampanii do urn może pójść niespełna połowa upoważnionych wyborców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj