Forsal logo

Czy świętowanie naszej niepodległości 11 listopada ma sens?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 listopada 2014, 08:38
Święto Niepodległości
Święto Niepodległości/Wikimedia Commons
Wyznaczenie 11 listopada na Święto Niepodległości miało swoje uzasadnienie. Te datę należy jednak traktować głównie jako symbol, bo przed 96 laty tego dnia w Polsce nic przełomowego się nie zdarzyło - przypomina profesor Wojciech Roszkowski.

Historyk wskazuje, że sanacja, zastanawiając się nad wyborem odpowiedniego dnia na to święto, miała poważny problem, bo odzyskiwanie przez Polskę niepodległości było trwającym dłuższy czas procesem. Jak mówi profesor Roszkowski, takiej dobrej daty po prostu brakowało, więc wybrano ją trochę przypadkowo. 11 listopada - jak podkreśla historyk - w Polsce nie wydarzyło się nic szczególnego, choć za takie wydarzenie przyjmuje się przejęcie dowodzenia nad stacjonującymi w Warszawie oddziałami wojskowymi przez Józefa Piłsudskiego. Tego dnia zawarto też rozejm na froncie zachodnim I wojny światowej.

>>> Czytaj też: Armia zawodowa czy poborowa: czego potrzebuje polskie wojsko?

Profesor Roszkowski tłumaczy, że ta data to przede wszystkim symbol, ale ma ona swoje twarde uzasadnienie, bo rozejm w Compiegne zdecydował w dużej mierze także o przyszłości naszego kraju. Poza tym, ustanowienie Święta Niepodległości tego dnia wpisywało świętowanie niepodległości przez Polskę w kontekst europejski.

11 listopada jest dniem wolnym od pracy. W wielu miastach organizowane są marsze i manifestacje, składane są też kwiaty pod pomnikami polskich bohaterów.

Dzień Niepodległości w Muzeum Narodowym

Niepodległość świętują również instytucje kultury. Bogatą ofertę przygotowało Muzeum Narodowe w Warszawie. Placówka oferuje zajęcia dla grup młodzieżowych i dorosłych. Dziś będzie ona otwarta dla wszystkich nieodpłatnie.

Najmłodsi mogą liczyć na zajęcia w holu głównym budynku. Od 11 odbywać się tam będą między innymi "Niepodległościowe Animacje" - zapowiada Sylwia Betcher z działu edukacji. Dla najmłodszych słowo „niepodległość” może się wydawać trudne, może nawet abstrakcyjne.

A wystarczy zastanowić się nad tym, co w Polsce lubimy najbardziej. Za czym byśmy tęsknili, gdyby nam to zabrano. Właśnie na te tematy dyskutować mają najmłodsi.

Dla dorosłych przygotowano trzy półgodzinne cykle spotkań przy obrazach. Mają być to wykłady i pogawędki o różnym podejściu do niepodległości na przestrzeni wieków i różnym sposobie ich ujęcia przez artystów.
Spotkania odbędą się o 11, 13 i 15. Dodatkowo z Muzeum Narodowego otwarte będzie dziś bezpośrednie przejście do Muzeum Wojska Polskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj