Nowe rozdanie polityczne w Rumunii. Uchylona amnestia i walka z korupcją

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 listopada 2014, 17:47
Korupcja
Korupcja/ShutterStock
Rumuński parlament uchylił ustawę amnestyjną, która w powszechnym przekonaniu miała objąć skorumpowanych polityków.

Decyzja zapadła niemal jednomyślnie: za było 293 deputowanych, jeden nie wziął udziału w głosowaniu. Amnestia miała objąć osoby odbywające kary nie przekraczające sześciu lat więzienia za przestępstwa popełnione bez użycia przemocy. Skorzystałoby więc z niej kilku byłych ministrów, burmistrzów i członków władz lokalnych, skazanych za korupcję. Ustawę amnestyjną krytykowały więc państwa zachodnie, w tym Stany Zjednoczone.

Parlament uchylił amnestię dwa dni po tym, jak wybory prezydenckie wygrał wywodzący się z mniejszości niemieckiej Klaus Iohannis. Głosił on w kampanii przedwyborczej hasła walki z korupcją. Eksperci podkreślali po wyborze Iohannisa że Rumuni zaczynają mieć dosyć łapownictwa.

>>> Polecamy: Fatalne prognozy dla Ukrainy. PKB tego kraju może spaść o 7 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj