Forsal logo

USA formalnie usunęły Kubę z listy krajów sponsorujących terroryzm

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 maja 2015, 18:46
Tym samym zniknęła kolejna przeszkoda do normalizacji stosunków pomiędzy Waszyngtonem a Hawaną.

Zamiar wykreślenia Kuby z listy sponsorów terroryzmu Barack Obama ogłosił w połowie kwietnia. Zgodnie z prawem, z ostateczną decyzją amerykański prezydent musiał jednak poczekać 45 dni na opinię parlamentu. Kongres nie zgłosił sprzeciwu i dziś Departament Stanu formalnie wykreślił Kubę z listy, na której są takie kraje jak Iran czy Syria. Rzecznik resortu Jeff Rathke oświadczył, że choć pomiędzy Hawaną i Waszyngtonem występuje wiele poważnych rozbieżności, to nie dają one podstaw do uznania Kuby za sponsora terroryzmu.

Trwająca normalizacja stosunków Waszyngtonu z Hawaną doprowadziła już do ograniczenia embarga handlowego wobec Kuby i ułatwienia podróży do tego kraju. Amerykanie wydali także czterem firmom zgody na otwarcie połączeń promowych do Hawany. Mimo wcześniejszych zapowiedzi nie udało się dotąd doprowadzić do wzajemnego otwarcia ambasad w stolicach obu krajów. 

>>> Czytaj też: Cios w rosyjską propagandę? Kremlowska „fabryka trolli” stanie przed sądem

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj