Polski handel odzyska Białoruś? "Teraz czas na krok Mińska"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 września 2015, 15:34
Mińsk, Białoruś
Mińsk, Białoruś/ShutterStock
Polscy przedsiębiorcy wciąż czekają na umowę o małym ruchu granicznym z Białorusią. Dzięki temu mieszkańcy zza wschodniej granicy mogliby zostawić w Polsce więcej pieniędzy.

W ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku Białorusini kupili polskie towary o wartości ponad pół miliarda dolarów.

Wicepremier Janusz Piechociński powiedział IAR podczas Wschodniego Kongresu Gospodarczego, że piłka znajduje się po stronie Mińska. Jego zdaniem „do tanga trzeba dwojga”, a z różnych powodów strona białoruska nie dopełniła wszystkich obowiązków związanych z uruchomieniem małego ruchu granicznego. Minister gospodarki liczy, że uda się przełamać te trudności.

Wojewoda podlaski Andrzej Meyer wyjaśnia, że przedsiębiorcy cały czas szukają okazji, żeby sprzedać swoje produkty. Po wcześniejszym zmniejszeniu ruchu granicznego powraca on do poprzednich poziomów. Według wojewody polskim przedsiębiorcom udało się już znaleźć pośredników na Białorusi, którzy sprzedają ich towary dalej na wschód.

Dyrektor Służby celnej w Białymstoku, Mirosław Sienkiewicz przyznaje, że ruch graniczny odbudowuje się. W pierwszym półroczu zarówno ruch osobowy jak i towarowy zmniejszył się. Według rozmówcy IAR jedną z przyczyn było osłabienie białoruskiego rubla. Sytuacja poprawiła się z początkiem drugiego półrocza.

W ubiegłym roku obywatele Białorusi zostawili na Podlasiu ponad miliard złotych. W tym roku dokonali zakupów za około 650 milionów złotych. Od stycznia podlaski odcinek przekroczyło około 2,7 mln Białorusinów.

Wymiana handlowa między tymi krajami była warta w ubiegłym roku około 3 miliardów dolarów.

>>> Czytaj też: Rosja stworzy bazę lotniczą na Białorusi? Mińsk milczy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: handel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj