Nie wycofujemy się z programu „Studia dla wybitnych” - zawieszamy go na czas wypracowania lepszych rozwiązań - powiedział w Sejmie wicepremier i minister nauki Jarosław Gowin.

Dodał, że program przyjęty przez rząd Ewy Kopacz, zakładający finansowanie przez państwo dwuletnich studiów na renomowanych uczelniach zagranicznych dla stu najbardziej wybitnych studentów, miażdżąco skrytykowały środowiska akademickie: rektorzy, profesorowie, doktorzy i studenci. „Trudno, żebym ignorował stanowisko grona z którym, mam nadzieję, będę 4 lata pracował” - powiedział Jarosław Gowin.

Minister przekonywał dziś na konferencji prasowej w Sejmie, że efektem programu, gdyby zaczęto go realizować, mógłby być wyjazd znacznej części jego uczestników z kraju - na zawsze. „Nadamy projektowi taki kształt, który będzie akceptowany przez środowiska akademickie” - poinformował Jarosław Gowin.

>>>Czytaj więcej: "Wolimy wspierać polskie rodziny niż zagraniczne korporacje"

Program „Studia dla wybitnych” miał ruszyć w 2016 roku, by umożliwić pokrycie kosztów rozpoczynającym naukę w roku akademickim 2016/2017. Mieli z niego skorzystać ci, którzy ukończyli III rok studiów magisterskich oraz absolwenci studiów licencjackich. Nie musieliby zwracać pieniędzy w przypadku opłacania w Polsce przez 5 lat składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne w czasie 10 lat od ukończenia studiów na zagranicznej uczelni.

O zawieszeniu programu informuje na swych stronach Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.