Elektrownię w Ostrołęce mają budować Japończycy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 listopada 2008, 03:00
Japoński koncern Marubeni Corporation to prawdopodobnie przyszły partner gdańskiej Energi w spółce, która ma budować blok w elektrowni w Ostrołęce - wynika z informacji forsal.pl.

Koncernem, z którym gdańska grupa energetyczna Energa planuje założenie spółki celowej do budowy nowej elektrowni 1000 MW w Ostrołęce, może zostać japońska grupa Marubeni Corporation.

- Marubeni Corporation jest na czele naszej listy potencjalnych partnerów - przyznaje Mirosław Bieliński, prezes zarządu Energi.

Dodaje, że Marubeni, z punktu widzenia Energi, wydaje się być dobrym partnerem, bo nie jest koncernem energetycznym, ale jest zdywersyfikowaną wewnętrznie grupą, która ma m.in. technologie produkcji urządzeń energetycznych i możliwości finansowania inwestycji.

Według informacji GP Marubeni Corporation od dłuższego czasu stara się o udział w inwestycjach energetycznych w Polsce, ale do tej pory przegrywała z Alstom Power, który buduje m.in. nową elektrownię w Bełchatowie.

- Potencjalna budowa elektrowni w Ostrołęce to dla Marubeni ważny temat inwestycyjny, bo polski rynek energetyczny należy do rozwojowych, tylko do wymiany są tysiące megawatów mocy - mówi informator forsal.pl.

Negocjacje Energi z Marubeni potrwają zapewne wiele miesięcy, bo jeszcze przed wakacjami grupa zapowiadała, że może powołać spółkę z zagranicznym inwestorem. Gdańska firma nie zdradza jednak, na jakim etapie są negocjacje z Japończykami.

- Nie mogę powiedzieć, jak daleko zaawansowane są rozmowy negocjacyjne - mówi prezes Mirosław Bieliński.

Gdańska Energa jest najmniejszą z polskich grup energetycznych powstałych wskutek konsolidacji energetyki w 2007 roku. Jej udział w rynku produkcji energii szacowany jest na 2-3 proc., a udział w sprzedaży energii na około 17 proc. W planach Ministerstwa Skarbu Państwa jest jedyną państwową grupą energetyczną, która może być sprzedana bezpośrednio inwestorowi branżowemu, bez wprowadzania na giełdę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: INFOR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj