NBP nie widzi żadnych sygnałów wyraźnego "odkotwiczenia" oczekiwań inflacyjnych - Raczko, NBP

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 czerwca 2016, 10:26
NBP nie widzi żadnych sygnałów wyraźnego "odkotwiczenia" oczekiwań inflacyjnych - poinformował członek zarządu NBP Andrzej Raczko. Dodał, że wzrost gospodarczy w Polsce jest "absolutnie zadowalający" i blisko swojego potencjału.

"Właściwym miernikiem oceny jest to, czy cel inflacyjny w percepcji rynków finansowych, obywateli, przedsiębiorców, jest dobrze zakotwiczony" - powiedział Raczko podczas sejmowej komisji omawiającej sprawozdanie z wykonania założeń polityki pieniężnej na rok 2015.

"Jeżeli weźmiemy pod uwagę badania - nie było żadnych sygnałów, że następuje wyraźne odkotwiczenie oczekiwań inflacyjnych. To jest istotą prowadzonej polityki pieniężnej. To jest główny miernik oceny. Dlatego polityka pieniężna w ocenie wszystkich obserwatorów była prowadzona z tego punktu widzenia właściwie" - dodał.

Wskazał, że RPP prowadząc politykę pieniężną musi zwracać uwagę na wzrost gospodarczy.

"Jeżeli wzrost gospodarczy byłyby taki, jak w wielu krajach, to znaczy poniżej potencjału wzrostowego, wtedy oczywiście polityka pieniężna ma obowiązek dokonać pewnej korekty i stymulować wzrost. W przypadku Polski takiej sytuacji nie ma. Wzrost gospodarczy jest absolutnie zadowalający, jest blisko potencjału. Zatem wszelkie korekty polityki pieniężnej powinny być analizowane z punktu widzenia dodatkowych ryzyk. Rada wyraźne podkreślała, że tym dodatkowym ryzykiem jest niepewności związana i z Brexitem, i z sytuacją stabilności sektora finansowego w Unii Europejskiej i to, co się nazywa dywergencją polityki pieniężnej między Fed i UE" - powiedział.

"Biorąc pod uwagę te czynniki, dla zdrowia polskiego sektora finansowego należało prowadzić bardzo ostrożną politykę i utrzymywać stopy dodanie. Ujemne stopy są instrumentem bardzo groźnym. To jest instrument, który się stosuje w sytuacji, kiedy się ekstremalnie chce pobudzić wzrost gospodarczy, bo go nie ma. Jeśli takiego zagrożenia nie ma, trzeba zawsze rozważyć możliwe inne, negatywne scenariusze i powstrzymywać się od prowadzenia ryzykowanej polityki pieniężnej" - dodał.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj