Lockdown groźny dla firm i pracowników? "Kończy się optymizm rynku pracy"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 marca 2021, 17:51
Lockdown
<p>Lockdown</p>/ShutterStock
Kończy się optymizm firm i pracowników na rynku pracy, a rosnące koszty kolejnych lockdownów mogą oznaczać pesymistyczny scenariusz dla rynku pracy - uważa Konfederacja Lewiatan.

Kolejny lockdown to jeszcze większe problemy na rynku pracy i dla pracodawców, i dla pracowników. Kończy się optymizm, a koszty pandemii są groźne dla firm i zatrudnienia” - komentuje prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

“Właśnie teraz, gdy mierzymy się z kolejną falą zagrożenia pandemią, potrzeba realnych planów i działań rządu wspierających gospodarkę i rynek pracy, a okres odbudowy wymaga planu znoszenia ograniczeń i mądrej polityki przemysłowej w miejsce fiskalizmu” - dodaje Męcina.

Według Lewiatana kolejne ograniczenia jeszcze bardziej osłabią wiarę pracodawców i pracowników, że jest szansa na szybki powrót do normalności.

Lewiatan informuje, że ostatni 15. pomiar Barometru Rynku Pracy przygotowanego przez Work Service pokazuje, że kończy się optymizm na rynku pracy, a strategie firm i plany pracowników stają się coraz bardziej zachowawcze.

Jak wynika z danych Barometru Rynku Pracy, 40 proc. przedsiębiorstw odczuło skutki pandemii. Kryzys bardziej dotknął mały biznes, niż firmy średnie i duże. Z wyróżnionych branż, w najgorszej sytuacji znalazł się handel, który najmocniej odczuł obostrzenia związane z Covid-19.

Wyniki z Barometru Rynku Pracy Work Service wskazują, że 35 proc. pracujących obawia się utraty pracy, podobny odsetek chce zmienić miejsce zatrudnienia, przy czym większość z tych osób rozważa zmianę zawodu. Najbardziej niepewni przyszłości są pracownicy handlu, najmniej - sektora publicznego.

“Czynnik zdrowotny związany z Covid-19 wciąż wprowadza niepewność w gospodarce i na rynku pracy, a nieprzejrzysta strategia ograniczeń w prowadzeniu działalności, stosowanych bez przejrzystych reguł wsparcia pomocą firm lub jednoznacznego wskazania daty zakończenia wprowadzanego lockdownu, może oznaczać lawinę upadłości i wzrost bezrobocia” - uważa Męcina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj