PKO Bank Polski jest największą i jedną z najnowocześniejszych instytucji finansowych w naszej części Europy. Poważnie zastanawiamy się więc nad tym, jak umiędzynarodowić nasze rozwiązania technologiczne. Widzimy potencjał do ich sprzedawania innym bankom. Nasze rozwiązania są nie tylko dobre pod względem technologicznym, ale także – co jest naszą przewagą – są wyskalowane pod kątem potrzeb użytkowników i ich liczby” – powiedział PAP Jan Emeryk Rościszewski, p.o. prezesa PKO BP.

„Mamy aplikacje mobilną IKO, z której korzysta regularnie kilka milionów klientów, i za pośrednictwem której bank realizuje ponad 100 mln transakcji kwartalnie. To dowód na to, że rozwiązanie PKO Banku Polskiego jest wygodne, bezpieczne, a przede wszystkim sprawdzone. Jeśli IKO działa w interakcji z 6 mln klientów, to będzie też działać, jeśli podwoimy ich liczbę” - stwierdził.

Reklama

Na pytanie dotyczące obecności PKO BP za granicą, Rościszewski odpowiedział, że ekspansja polegająca na zakupie banku w innym kraju stanowi duże ryzyko i do tego typu pomysłów trzeba podchodzić z dużą ostrożnością. Wymagałoby to zbudowania odpowiednich kompetencji, poniesienia dużych nakładów finansowych, a finalnie i tak mogłoby nie przynieść zadowalających rezultatów, co historycznie zdarzało się na rynku bankowym.

„Wybraliśmy model, w którym otwieramy za granicą nasze oddziały korporacyjne. Ich zadaniem jest przede wszystkim obsługa klientów którzy pracują z PKO BP w Polsce. Ten model bardzo dobrze się sprawdził. Jest wydajny, relatywnie niskokosztowy i wnosi wartość dodaną dla klientów firmowych. Nie planujemy dzisiaj rozszerzenia modelu na klientów detalicznych. Mamy świadomość, że bez wysokich nakładów nie da się przekonać Francuza, Niemca, Czecha czy Słowaka, by powierzyli swoje pieniądze polskiemu bankowi. Nawet ogromne środki zaangażowane w marketing nie zagwarantowałyby nam sukcesu” – przyznał p.o. prezesa PKO BP.

Nieco inaczej wygląda sytuacja PKO BP na Ukrainie, gdzie polski bank jest właścicielem tamtejszego Kredobanku.

„Kredobank na koniec 2020 roku znajdował się w pierwszej dziesiątce największych kredytodawców detalicznych na Ukrainie. To solidny bank, który jednak wciąż jest relatywnie mały pod względem udziałów rynkowych. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, czy będziemy się na tym ryku rozwijać tak jak do tej pory, czy też będziemy się zastanawiać jak naszą obecność na Ukrainie istotnie zwiększyć” – powiedział Rościszewski

„Testujemy różne rozwiązania z wykorzystaniem Kredobanku i chcielibyśmy dopracować się modelu banku transgranicznego. Mamy w Polsce ok. 1,5 mln Ukraińców, którym chcielibyśmy zaoferować usługi po obu stronach granicy. Kiedy model będzie gotowy i zapadnie decyzja o jego wdrożeniu, wówczas wyskalowanie rozwiązania nie będzie już trudne” – dodał Rościszewski.

W tej sytuacji wydaje się - zdaniem p.o. prezesa PKO BP - że najbezpieczniejsze będzie wejście polskiej instytucji na inne rynki w postaci dostawcy rozwiązań technologicznych dla banków.

„Mamy dobre i sprawdzone rozwiązania technologiczne. Moją ambicją jest, abyśmy dopracowali się modelu ich sprzedaży. Moglibyśmy oferować je w Europie, gdzie wiele instytucji finansowych wciąż funkcjonuje w oparciu o przestarzałe rozwiązania. Jednak, aby wyjść z poważną ofertą, trzeba nie tylko mieć dobre rozwiązania, ale trzeba też je umieć zaoferować, sprzedać i zapewnić serwis za granicą. To kompetencje, które musielibyśmy dopiero zbudować” - stwierdził Jan Emeryk Rościszewski.

PKO BP stara się rozwijać kolejne informatyczne technologie bankowe. Bank pracuje nad wdrożeniem elektronicznego kanału sprzedaży kredytów hipotecznych.

„Zarówno pod kątem technologicznym, jak i prawnym jesteśmy w stanie oferować klientom cyfrowe hipoteki. Pracujemy nad tym. Jesteśmy na końcu procesu wyboru najlepszego modelu dla takiego produktu, a niektóre z rozwiązań mamy już wypracowane. Kiedy wybierzemy model, to zbudowanie finalnego rozwiązania zajmie nam nieco ponad rok. Chcemy zbudować produkt, który nie funkcjonuje jeszcze na rynku. Jesteśmy w tym zakresie pionierami, co oznacza, że mamy szansę popełnić błędy, których nasi konkurenci będą później mogli uniknąć. Dlatego musimy wykluczyć wszelkie ewentualne wpadki, jakie mogą się przytrafić przy tworzeniu całkowicie nowatorskiego rozwiązania, a to wymaga czasu” – powiedział Rościszewski.

Dodał, że bank przygotowuje się do stworzenia nowej strategii.

„Jesteśmy na końcu okresu realizacji strategii, która została spisana nalata 2019-2022. Zaczynamy pisanie strategii na lata 2023-2026. Wszystkie te elementy mogą potencjalnie znaleźć swoje miejsce w nowej strategii” – powiedział Jan Emeryk Rościszewski.