Berlin jest wściekły. Wydano zgodę na "wrogie" przejęcie niemieckiego banku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 kwietnia 2025, 15:04
Commerzbank
Berlin jest wściekły. Sąd zgodził się na "wrogie" przejęcie niemieckiego banku/Shutterstock
Niemiecki rząd nie ma powodów do zadowolenia, gdyż nie udało mu się obronić Commerbanku przed włoską grupą UniCredit. Ta ostatnia może zwiększyć udziały w niemieckim pożyczkodawcy na mocy decyzji niemieckiego urzędu antymonopolowego (Bundeskartellamt).

Dla Berlina to "wrogie przejęcie"

Rzecznik ministra gospodarki przekazał, że rząd przyjmuje do wiadomości zgodę wydaną przez Bundeskartellamt UniCreditowi na zwiększenie swoich udziałów w Commerzbanku. Dodał, że Berlin niezmiennie sprzeciwia się temu "wrogiemu" przejęciu.

"Wrogie przejęcia w sektorze bankowym są nie na miejscu, zwłaszcza jeśli dotyczy to banków istotnych dla funkcjonowania systemu finansowego" - oznajmił na poniedziałkowej konferencji prasowej rzecznik.

Rząd Olafa Scholza nie chce, by włoski bank został większościowy udziałowcem Commerzbanku, ponieważ takie przejęcie - nazwane przez kanclerza już we wrześniu ub. r. "wrogim" - oznaczałoby dla państwa utratę kontroli nad tą instytucją.

Eksperci spodziewali się takiej decyzji ws. Commerzbanku

Decyzja niemieckiego urzędu antymonopolowego była spodziewana przez ekspertów sektora bankowego. Wcześniej zielone światło na to przejęcie wydał Europejski Bank Centralny (EBC). Oznacza to, że UniCredit może zwiększyć swoje udziały w Commerzbanku do 29,9 proc. z obecnych ok. 9,5 proc.

W celu zapobieganiu tworzenia się monopoli wszelkie duże przejęcia instytucji finansowych, które są istotne dla prawidłowego funkcjonowania europejskiego systemu finansowego, muszą zostać zatwierdzone przez Europejski Bank Centralny i Komisję Europejską.

Do całkowitego przejęcia UniCredit potrzebuje kolejnych pozwoleń

Dlatego jeśli UniCredit rozważa całkowite przejęcie Commerzbanku, musi uzyskać kolejne pozwolenia od tych instytucji. Jednocześnie dyrektor wykonawczy UniCredit Andrea Orcel zastrzegł, że z dalszymi działaniami będzie oczekiwać na nowy rząd w Niemczech, który ma niedługo powstać pod kierownictwem kandydata na kanclerza Friedricha Merza.

We wrześniu UniCredit poinformował, że pozyskał narzędzia finansowe umożliwiające mu przejęcie prawie 21 proc. kapitału Commerzbanku, co ożywiło po raz kolejny spekulacje na temat ewentualnych planów całkowitego przejęcia niemieckiego giganta mimo sprzeciwu Berlina - przekazała we wrześniu AFP.

Commerzbank jest również istotny dla polskiego sektora bankowego, ponieważ jest on największym akcjonariuszem mBanku i posiada 69,1 proc. udziału jego kapitału zakładowego.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj