Poczta Polska rozważa wyjście z Banku Pocztowego (BP) - dowiedział się DGP z dwóch niezależnych źródeł. Ma to związek z kondycją finansową samego operatora, ale też kontrolowanego przez niego kredytodawcy.
Poczta miała w ubiegłym roku niemal 120 mln zł straty netto, i to pomimo prawie 420 mln zł otrzymanych dotacji. Wynik na sprzedaży, który jeszcze w 2019 r. był minimalnie nad kreską, w 2020 r. był prawie 366 mln zł na minusie. Państwowy operator logistyczny ma więc ograniczone możliwości dalszego zwiększania inwestycji w spółki zależne. A zasoby kapitałowe Banku Pocztowego są szczupłe.
Współczynnik wypłacalności BP wynosił w końcu czerwca - to najnowsze dostępne dane - 17 proc. wobec 18 proc. rok wcześniej. Bank z nadwyżką spełnia wymogi nadzorcze, ale pod względem współczynnika kapitałowego jest poniżej średniej dla sektora.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
