Położone w południowo-wschodniej Azji Królestwo Kambodży właśnie przeżywa małe, ekosystemowe święto. Po ponad 20 latach starań o ożywienie gatunku, wykluło się tam właśnie z jaj 60 małych krokodylątek syjamskich.
Jak podaje w BBC Kelly Ng, krokodyle syjamskie można spotkać w Górach Kardamonowych na Półwyspie Indochińskim. Ten oliwkowozielony, preferujący słodkie wody gad może osiągać do 3 metrów długości. Kiedyś gatunek ten był powszechny, jednak dekady polowań i niszczenia siedlisk gwałtownie obniżyły liczebność populacji – liczy ona teraz tylko 400 osobników, z których większość mieszka w Kambodży. Naukowcy zaklasyfikowali krokodyla syjamskiego jako gatunek „krytycznie zagrożony”.
Jaja, z których wykluło się aż 60 krokodylków, odkryli w maju 2024 roku mieszkańcy w Górach Kardamonowych. Teraz maleństwa przyszły już na świat, a wraz z nimi nadzieja, że ich gatunek nie przepadnie na zawsze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Powiązane
Zobacz
|
