"W ramach Grupy (...) zakończone zostały analizy dotyczące Obszaru Ciepło w zakresie przejęcia wybranych aktywów Grupy CEZ w Polsce. W związku z powyższym zarząd (...) podjął decyzję o tym, że Grupa nie będzie kontynuowała udziału w procesie nabycia wybranych aktywów Grupy CEZ w Polsce, w tym CEZ Chorzów" - podał Tauron w czwartkowym raporcie bieżącym.

Wcześniejszą decyzję "o rozszerzeniu analiz dotyczących Obszaru Ciepło o opcję potencjalnego przejęcia wybranych aktywów Grupy CEZ w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem CEZ Chorzów" zarząd Tauronu podjął 10 marca tego roku. W późniejszych wypowiedziach przedstawiciele spółki wskazywali, że przedmiotem analiz jest przede wszystkim możliwość nabycia elektrociepłowni w Chorzowie wraz z należącą do niej siecią ciepłowniczą, Tauron nie jest natomiast zainteresowany elektrociepłownią w Skawinie.

Reklama

W kwietniu br. prezes Taurona Paweł Strączyński mówił, że aby mogło dojść do przejęcia elektrociepłowni Chorzów, transakcja musiałaby być atrakcyjna finansowo oraz wpisywać się w zabezpieczenie rynku ciepła aglomeracji śląsko-dąbrowskiej, zaś częścią projektu byłoby określenie zmiany sposobu zasilania elektrociepłowni z węgla na gaz.

Wcześniej, od czerwca ub. roku Tauron prowadził rozmowy z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem (PGNiG) na temat sprzedaży gazowej spółce firmy Tauron Ciepło. Gdy w końcu stycznia br. PGNiG odstąpiło od tych rozmów, Tauron zapowiedział, że zamierza szukać dla segmentu ciepłowniczego "optymalnego modelu funkcjonowania z uwzględnieniem istotnych zmian makroekonomicznych i regulacyjnych". Jak wówczas informowano, możliwa jest zarówno kolejna próba sprzedaży spółki, jak i pozostawienie jej w Grupie Tauron. Później analizy rozszerzono o potencjalne przejęcie aktywów CEZ-u.

11 grudnia ub. roku niewiążącą ofertę zakupu niektórych polskich aktywów CEZ-u złożyły wspólnie PGNiG oraz Polska Grupa Energetyczna (PGE). W lutym - niespełna dwa tygodnie po rezygnacji z rozmów na temat zakupu spółki Tauron Ciepło - PGNiG wycofało się także z tej oferty, nie podając przyczyn. Po wycofaniu się PGNiG, swoje zainteresowanie aktywami CEZ-u podtrzymała PGE, zapowiadając jednak przeanalizowanie możliwości dalszego uczestnictwa w procesie sprzedaży.

Przedmiotem transakcji miałyby być spółki zależne CEZ - CEZ Skawina oraz CEZ Chorzów, eksploatujące duże elektrociepłownie na węgiel kamienny. Dodatkowo chodziło o spółki CEZ świadczące usługi wspierające w zakresie gospodarowania ubocznymi produktami spalania, komunikacji, tradingu oraz obsługi korporacyjnej.

Grupa CEZ to kontrolowany przez państwo czeski koncern energetyczny działający w szeregu krajów Europy Środkowej i Południowo-Wschodniej oraz w Turcji. Jego głównym przedmiotem działalności jest produkcja oraz dystrybucja energii elektrycznej i ciepła, obrót energią elektryczną i cieplną, a także wydobycie węgla. Akcje spółki dominującej CEZ są notowane na praskiej i warszawskiej giełdzie papierów wartościowych.

Tauron negocjował sprzedaż spółki Tauron Ciepło na rzecz PGNiG od połowy czerwca zeszłego roku. Wyłączność przedłużono potem o osiem tygodni, później do 30 listopada 2020 r., a następnie do 30 stycznia br. Dzień przed tym terminem PGNiG poinformowało o wycofaniu się z rozmów.

Tauron Ciepło jest największym dostawcą ciepła sieciowego w aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej i jedną z największych spółek ciepłowniczych w Polsce. Do spółki należą zakłady w Katowicach, Tychach i Bielsku-Białej oraz tzw. Obszar Ciepłowni Lokalnych.

Łączna zainstalowana moc cieplna tych zakładów, pochodząca w większości ze źródeł kogeneracyjnych, sięga blisko 1,2 tys. megawatów, zaś całkowita wartość zamówionej mocy przekracza 2,1 tys. megawatów. Spółka ma ok. 1000 km sieci ciepłowniczych, dostarczając ciepło do 250 tys. gospodarstw domowych, czyli ok. 800 tys. mieszkańców.

W czerwcu ze stanowiska prezesa spółki Tauron Ciepło został odwołany Jacek Uhryn, pełniący tę funkcję od kilku lat. Wywołało to sprzeciw działających w firmie związków zawodowych. Obecnie obowiązki prezesa spółki pełni wiceprezes Sławomir Gibała.(PAP)

autor: Marek Błoński