Reklama

"Rozmawiamy z bankami w sprawie możliwości finansowania, ale za wcześnie mówić, czy to będzie formuła projekt finance czy na bilansie"- powiedział wiceprezes Rafał Mucha podczas konferencji prasowej.

"To jest rozmowa warunkowa. Przedstawiamy to w taki sposób, że nie będziemy już mieli węgla. Zostaje nam wprawdzie ciepłownictwo, ale przedstawimy plan przestawienia tego sektora na gaz" - powiedział dziennikarzom prezes Paweł Szczeszek.

"NABE [do której zostaną wydzielone aktywa węglowe] ma powstać w II lub III kw. 2022 r., a rozpoczęcie budowy planujemy 1 stycznia 2025 r., więc mamy bufor czasowy na uruchomienie finansowania" - dodał.

Enea rozważa w Kozienicach dwa modele: trzy bloki o mocy zainstalowanej po 700 MW lub dwa bloki po 1100 MW. Łącznie 2,1 GW lub 2,2 GW.

"One będą zgłaszanie sukcesywnie do aukcji rynku mocy" - wskazał prezes.

Zaznaczył też, że bloki nie zostaną zgłoszone bez uprzedniego pozyskania finansowania.

Podstawą działania grupy kapitałowej Enea jest wydobycie węgla kamiennego oraz wytwarzanie, dystrybucja i handel energią elektryczną. Sieć dystrybucyjna grupy, zlokalizowana w zachodniej i południowo-zachodniej Polsce, obejmuje 20% powierzchni kraju. Spółka jest notowana na GPW od 2008 r.

(ISBnews)