Forsal logo

Centra handlowe zaskakują wynikami. Klienci przychodzą po coś konkretnego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 minut temu
Centra handlowe zaskakują wynikami. Klienci przychodzą po coś konkretnego
Centra handlowe zaskakują wynikami. Klienci przychodzą po coś konkretnego/Shutterstock
Klienci centrów handlowych nie pojawiali się w nich w lipcu dużo częściej, ale zostawiali w sklepach wyraźnie więcej pieniędzy. Obroty galerii wzrosły o 2,9 proc., podczas gdy odwiedzalność zwiększyła się o 1,5 proc. Największym zaskoczeniem okazała się jednak rozrywka – wydatki w tej kategorii były aż o 18,3 proc. wyższe niż rok wcześniej.

Nie tylko zakupy

Autorzy raportu ocenili, że lipcowe dane potwierdzają utrzymujący się od początku roku pozytywny trend widoczny również w poprzednich miesiącach. W ich ocenie szybszy wzrost obrotów nad odwiedzalnością to potwierdzenie trendu „wysokojakościowej i celowej wizyty w centrach handlowych”.

„Lipiec przyniósł wyraźne zwyżki w segmentach związanych ze spędzaniem wolnego czasu. Najmocniej wzrosła kategoria rozrywka (18,3 proc.), co było kontynuacją trendu obserwowanego w poprzednich miesiącach” - poinformowali autorzy publikacji. Wskazali, że wzrosty zanotowały również: restauracje i kawiarnie (o 4,1 proc.), zdrowie i uroda (4 proc.) oraz usługi (3,7 proc.).

Duże obiekty z najwyższymi wzrostami obrotów

Wszystkie kategorie obiektów odnotowały wzrost obrotów, przy zróżnicowanej dynamice odwiedzalności. Najwyższy wzrost obrotów odnotowały bardzo duże obiekty (3,4 proc.), a zaraz za nimi uplasowały się obiekty średnie z wynikiem 3 proc. Obiekty duże oraz małe i bardzo małe miały wzrosty na poziomie odpowiednio: 2,3 proc. oraz 2,6 proc.

Więcej klientów w małych obiektach

Liderami wzrostu odwiedzalności były natomiast obiekty małe i bardzo małe (3,2 proc.). We wszystkich pozostałych klasach wielkości obiektów odwiedzalność także była na plusie i wahała się od 0,5 proc. w centrach dużych do 2,2 proc. w bardzo dużych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAmerykanie słono płacą za politykę Trumpa. Padł rekord, którego nikt nie chciał »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj