Forsal logo

Europa budzi potencjał przemysłu obronnego. Jest jeden poważny problem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 lipca 2024, 08:27
Europa
Europa budzi potencjał przemysłu obronnego. Jest jeden poważny problem/fot. materiały prasowe
Wojna rosyjsko-ukraińska dała impuls do odmrożenia europejskiej produkcji obronnej. Problemem pozostaje jednak wysoki stopień uzależnienia od chińskich surowców strategicznych.

Rosyjska inwazja na Ukrainę i wzrost napięć między Zachodem a Rosją i Chinami ponownie pobudziły dyskusję o tym, na ile Europa jest gotowa do konfrontacji z krajami nieprzyjaznymi. I o ile w stricte militarnym ujęciu gwarantem bezpieczeństwa naszej części świata jest Sojusz Północnoatlantycki, o tyle w ujęciu gospodarczym, a szczególnie przemysłowym, Unia Europejska niebawem może być zdana tylko na siebie.

Jak tłumaczy Artur Gruszczak z Uniwersytetu Jagiellońskiego, odpowiedni poziom uzbrojenia i wyposażenia – niezbędnych tak do aktywnej obrony, jak i odstraszania – wymaga już nie tylko prężnie działającego sektora zbrojeniowego, lecz także innych gałęzi przemysłu i usług. – Potencjał przemysłowy, czyli baza surowcowo-materiałowa, infrastruktura wytwórcza, zasoby ludzkie i zastosowane technologie, ma zasadnicze znaczenie dla bezpieczeństwa Europy – podkreśla ekspert. W europejskiej debacie coraz częściej pojawiają się głosy o zbytnim uzależnieniu od Chin. W styczniu 2024 r. Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie wpływu Państwa Środka na infrastrukturę krytyczną UE w zakresie bezpieczeństwa i obrony. Parlament zwraca uwagę przede wszystkim na brak równowagi w handlu z Chinami (rekordowy deficyt w 2022 r. wyniósł 396 mld euro) oraz na uzależnienie w kwestii importu surowców strategicznych (pokrycie 98 proc. unijnego popytu na metale ziem rzadkich), co znacznie podkopuje bezpieczeństwo przemysłowe Europy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Nikodem Chinowski
Nikodem Chinowski

Dziennikarz DGP. Dziennikarz gospodarczy od 2009 r., reportażysta, obserwator zmian geoekonomicznych na świecie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj