Filip Paszke: Żabka jest bez wątpienia jednym z championów polskiej gospodarki

Artykuł partnerski
28 maja 2025, 08:54
O giełdowej drodze Grupy Żabka oraz o perspektywach rozwoju firmy mówi w rozmowie z DGP, podczas 29. edycji konferencji Wall Street 2025 w Karpaczu, Filip Paszke, dyrektor relacji inwestorskich i ładu korporacyjnego w Grupie Żabka. Wylicza też korzyści z wejścia Grupy na giełdowy parkiet.

Filip Paszke wskazuje, że wejście na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie było naturalnym etapem w rozwoju firmy.

To była największa transakcja od kilku dobrych lat na polskim rynku kapitałowym. Myślę, że taka firma jak Żabka jest bez wątpienia jednym z championów polskiej gospodarki. Giełda to naturalne miejsce dla takich spółek jak nasza – wskazuje przedstawiciel Grupy Żabka.

Giełda motywuje pracowników i menedżerów

Podzielił się on także szerszym spojrzeniem na korzyści z giełdowego debiutu.

– Obecność na giełdzie umożliwia nam przyciąganie talentów i motywowanie pracowników poprzez na przykład programy motywacyjne oparte na akcjach spółki. To jest coś, co na pewno wyróżnia nas jako dużego pracodawcę w Polsce oraz uwspólnia interesy kadry zarządzającej i inwestorów. Kadra zarządzająca naszej firmy jest również mocno motywowana do osiągania wyników – zauważa Filip Paszke.

Po debiucie giełdowym nasza spółka renegocjowała z powodzeniem warunki finansowania bankowego. Z kolei w kwietniu i maju 2025 roku Grupa Żabka przeprowadziła emisję obligacji korporacyjnych na kwotę 1 mld zł.

Cyfryzacja i ekspansja zagraniczna

Zapytany o plany Grupy Żabka na najbliższą i nieco dalszą przyszłość, jej przedstawiciel przywołał najnowsze wyniki.

Nasz raport roczny opublikowany w marcu tego roku, oraz raport kwartalny z 12 maja potwierdzają, że jesteśmy na ścieżce wzrostu – wskazuje Filip Paszke. – Żabka notuje wzrost zarówno w obszarze podstawowego biznesu, tj. ekspansji sieci, ale również wynikający z inwestowania w inne segmenty biznesu – dodaje.

Mówi też o inwestycjach w cyfryzację i ekspansji zagranicznej – Żabka prowadzi ponad 90 sklepów w Rumunii.

Wiążemy duże nadzieje z rozwojem tego rynku i z tym, że w przyszłości zapewni nam przedłużenie trajektorii wzrostu, którą odnotowywaliśmy w Polsce przez ostatnie 20 lat – mówi Filip Paszke.

Zapytany o ocenę sytuacji na rynkach kapitałowych, menedżer zauważył, że polski rynek rośnie.

– Jest to związane z gigantyczną rotacją aktywów ze Stanów Zjednoczonych do Europy. Ta zaś jest skutkiem wydarzeń geopolitycznych, np. objęcia prezydentury przez Donalda Trumpa. Polska jest beneficjentem tych zmian. Największy wzrost gospodarczy obserwujemy w Europie Środkowej. Polska jako największy kraj regionu w naturalny sposób na tym korzysta – ocenia Filip Paszke.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj