Forsal logo

Atakowali Ukraińców z flagami Rosji i USA. "Skrajna bezczelność" Kremla

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 sierpnia 2025, 13:56
asdasd
Atakowali Ukraińców z flagami Rosji i USA. "Skrajna bezczelność" Kremla/Youtube
Rosjanie zwykli szturmować pozycje Ukraińców z flagami Rosji i ZSRR. Jednak tym razem, jak wskazuje nagranie opublikowane przez propagandową telewizję Russian Today, uczynili to z flagą rosyjską i amerykańską.

Atakowali wojska ukraińskie z flagą USA

Incydent miał miejsce w okolicach kontrolowanej przez Siły Zbrojne Ukrainy wsi Mała Tokmaczka w obwodzie zaporoskim, 53 km na południowy wschód od Zaporoża, czyli stolicy regionu.

Nagranie opublikowała w poniedziałek Russian Today, anglojęzyczna rosyjska telewizja propagandowa. Rzekomo przesłali je żołnierze 70. Zmotoryzowanego Pułku Strzelców z 42. Dywizji Gwardyjskiej.

Widzimy na nim Rosjan atakujących pozycje wojsk ukraińskich w zdobycznym transporterze opancerzonym M113. Na jego pancerzu powiewają dwie flagi – rosyjska i amerykańska.

Według ekspertów OSINT, atak z udziałem transporterów opancerzonych miał miejsce w okolicach Małej Tokmaczki we wtorek 12 sierpnia. Wtedy najpewniej wykonano nagranie.

Jermak: To szczyt bezczelności

Szef Biura Prezydenta Ukrainy, Andrij Jermak, skomentował nagranie na swoim kanale na Telegramie.

"Rosjanie wykorzystują symbolikę Stanów Zjednoczonych w swojej terrorystycznej, agresywnej wojnie, w której giną cywile. To jest skrajna bezczelność" – napisał.

Nagranie zostało upublicznione przez rosyjskie media propagandowe zaledwie dwa dni po spotkaniu prezydenta USA Donalda Trumpa z Władimirem Putinem na Alasce. Propaganda Moskwy przedstawiła je jako dowód końca międzynarodowej izolacji Rosji. Wcześniej, przez lata, kremlowskie media mówiły o USA jako arcywrogu, przywódcy "złego kolektywnego Zachodu".

Rosjanie nacierają w obwodzie zaporoskim

W poniedziałek głównodowodzący SZU gen. Ołeksandr Syrski mówił w wywiadzie dla RBK-Ukraina, że Rosja przerzuca swoje wojska do częściowo okupowanego obwodu zaporoskiego, aby podjąć tam na nowo działania ofensywne.

– Celem jest przełamanie naszych linii obronnych i wejście głęboko w nasze terytorium. Oczywiście celem Rosjan jest zajęcie całego obwodu – stwierdził Syrski.

Moskwa obecnie okupuje około 70 proc. obwodu zaporoskiego. Jednak stolica regionu, Zaporoże, pozostaje pod kontrolą Ukrainy.

– Póki co w obwodzie zaporoskim trwają działania o niskiej intensywności. Jednak dążąc do realizacji celów i poleceń Putina, okupanci będą próbowali zadać potężny cios, który pierwotnie planowano już rok temu – dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPowtarza się dramat z Pokrowska. Zwrot na korzyść Ukrainy ogłoszono przedwcześnie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj