"Mamy bardzo długą perspektywę rozwojową, to nie tylko 7 lat [kolejna perspektywa finansowa UE 2021-2027], ale pożyczki mogą być zaciągane dużo dłużej, nawet na 15 lat, nawet dłużej" - powiedział Morawiecki na konferencji prasowej.

"I na dzisiejszych rynkach finansowych, jak popatrzymy na ceny obligacji krajów o bardzo wysokim ratingu - a Unia Europejska ma przecież jeden z największych ratingów na świecie - to koszt tych pożyczek jest równy 0" - dodał.

Reklama

W ramach wynegocjowanego w Brukseli porozumienia w sprawie Funduszu Odbudowy i Rozwoju oraz budżetu na kolejną perspektywę finansową 2021-2027 do Polski ma trafić łącznie około 160 mld euro, w tym ok. 125 mld euro w formie bezpośrednich dotacji. Natomiast około 35 mld euro będzie mogło trafić do Polski w formie pożyczek.

"Mamy 125 mld euro w dotacjach, w grantach w mechanizmach, które są dobrze znane […] a około 35 mld euro - może to być trochę więcej, trochę mniej w zależności od potrzeb - [w pożyczkach]" - przypomniał.

"Będziemy teraz pracowali nad przedstawieniem długiej listy projektów, które będzie się opłacało finansować czy to dróg, mostów, wiaduktów kolei, infrastruktury energetycznej […] cyfrowej, wszystkiego to, co unowocześni nasze państwo" - zaznaczył premier.

Negocjacje Rady Europejskiej dotyczyły podziału środków z Funduszu Odbudowy i Rozwoju (Next Generation EU) w wysokości 750 mld euro (po negocjacjach 390 mld euro z nich zostanie wypłaconych państwom w formie dotacji, a 360 mld euro w formie pożyczek) oraz budżetu UE na kolejną perspektywę finansową na lata 2021-2027 w wysokości 1,074 bln euro.