Forsal logo

Największy spadek PKB USA w historii. Giełda szybko zareagowała

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 lipca 2020, 08:05
Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami części głównych indeksów, gdyż inwestorzy obawiają się o dynamikę odbicia w gospodarce USA po najgorszych danych o PKB w historii. Rynki czekają na publikację dokonań w minionym kwartale wielkiej czwórki: Facebooka, Apple, Amazona i Alphabet.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 226 punktów, czyli 0,85 proc. i wyniósł 26.313,65 pkt.

S&P 500 zniżkował 0,38 proc. i wyniósł 3.246,22 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,43 proc., do 10.587,81 pkt.

Przed publikacją, po zamknięciu sesji, swoich wyników kwartalnych lekko rosły akcje Facebook, Amazon, Alphabet i Apple.

Kurs UPS szedł w górę o 13 proc. Skorygowany zysk na akcję firmy kurierskiej w II kw. wyniósł 2,13 USD. Oczekiwano 1,07 USD na akcję.

Akcje PayPala rosły 3 proc. Spółka podała w sprawozdaniu finansowym za II kw., że skorygowany zysk na akcję wyniósł 1,07 USD wobec oczekiwanych 87 centów.

Notowania Qualcomm zyskały 11 proc. Producent półprzewodników poinformował, że w II kw. skorygowany zysk na akcję wyniósł 86 centów wobec 70 centów spodziewanych przez analityków.

Notowania P&G zwyżkowały o 1,5 proc. Zysk na akcję z działalności podstawowej największej na świecie spółki w branży produktów konsumpcyjnych w II kw. (IV kw. roku podatkowego 2020) wyniósł 1,16 USD. Rynek oczekiwał 1,01 USD za akcję.

Akcje Mastercard spadały 2 proc. Firma podała w raporcie za II kw., że przychody netto wyniosły 3,3 mld USD wobec oczekiwanych 3,25 mld USD.

Departament Handlu USA w pierwszym wyliczeniu podał w czwartek, że Produkt Krajowy Brutto USA w II kwartale spadł o 32,9 proc. w ujęciu zannualizowanym (SAAR) kdk. To największy w historii kwartalny spadek PKB w USA. Rynek oczekiwał spadku o 34,5 proc. w ujęciu zannualizowanym kdk. Ekonomiści mBanku zwrócili uwagę, że według europejskiej metodologii oznacza to spadek o 9,5 proc. rdr.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wyniosła 1,434 mln. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 1,445 mln, wobec 1,422 mln poprzednio, po korekcie z 1,416 mln.

„Giełda musi patrzeć w przyszłość, a większość danych ekonomicznych opisuje przeszłość. Inwestorzy powinni być przygotowani na niepewny proces trawienia danych, ale nie powinni być zaskoczeni, że rynek czuje, że przyszłość jest lepsza niż teraźniejszość i że istnieją bezprecedensowe bodźce i płynność, które napędzają wyceny” - powiedział David Bahnsen, dyrektor ds. inwestycji w Bahnsen Group.

W środę Fed utrzymał główną stopę procentową w przedziale 0-0,25 proc. Fed ostrzegł, że pandemia koronawirusa nadal stanowi znaczne ryzyko dla amerykańskiej gospodarki.

"Rezerwa Federalna może wykorzystać pełen zakres narzędzi do wspierania gospodarki USA w tym trudnym czasie, promując w ten sposób maksymalne cele w zakresie zatrudnienia i stabilności cen" - napisano w komunikacie opublikowanym po posiedzeniu Fed.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj