Im więcej kobiet w zarządzie, tym lepsze wyniki na giełdzie [RAPORT]

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
22 stycznia 2021, 06:15
Kobieta czyta i pracuje na komputerze
<p>Kobiety znajdują się częściej w radach nadzorczych niż w zarządach</p>/shutterstock
Firmy z wyższą reprezentacją kobiet we władzach mogą pochwalić się wyższymi marżami netto oraz niższą zmiennością cen akcji. Raport „Udział kobiet we władzach a efektywność spółek” dowodzi, że różnorodność w zarządach to nie jest tylko kwestia ładu korporacyjnego.

Najnowszy raport CFA Society Poland ukazuje, jak zmienia się udział kobiet w zarządach spółek giełdowych oraz jakie ma to znaczenie dla wyników firm. Według zebranych danych, udział kobiet we władzach wzrósł jedynie o 3,8 pp. w ciągu dekady. Pod koniec 2019 r. ich udział w zarządach 140 polskich spółek giełdowych z indeksów WIG20, mWIG40 i sWIG80 wynosił tylko 13,8 proc. Najlepiej pod względem różnorodności w tym zestawieniu wypadają największe giełdowe firmy z WIG20, a najgorzej z sWIG80.

WIG20 jest najbardziej zróżnicowanym indeksem pod względem płci

Nadal kobiety są w mniejszości w zarządach spółek giełdowych. Przeciętnie, w skład zarządu i rady nadzorczej wchodzi ok. 11 osób – jedynie 1 lub 2 to kobiety. Częściej zasiadają one w radach nadzorczych niż są członkiniami zarządów. Największe spółki z warszawskiego parkietu najszybciej nadrabiają tę różnicę. W ciągu dekady udział kobiet we władzach spółek notowanych na WIG20 wzrósł z 9,7 proc. do 18,1 proc. Jak podkreślają autorki raportu, jest jeszcze dużo do zrobienia.

„Kryteria niefinansowe, w tym różnorodność we władzach firm, mają coraz większe znaczenie w decyzjach inwestorów. Udział kobiet w zarządach i radach nadzorczych giełdowych firm jest już nie tylko kwestią ładu korporacyjnego, ale także kwestią biznesową. Wraz z popularyzacją włączania tych kryteriów do podejmowania decyzji inwestycyjnych, wskaźnik ten powinien być coraz powszechniej wykorzystywany przez inwestorów przy selekcji spółek do portfela w 2021 roku” – mówi Milena Olszewska-Miszuris, CFA, Wiceprezes CFA Society Poland odpowiedzialna za obszar ESG, współautorka raportu.

Z kolei Aleksandra Włodarczyk, CFA, traderka w banku Société Générale, współautorka raportu, dodaje: „Aż w dziewięciu na każde dziesięć badanych spółek udział kobiet nie przekroczył progu 30 proc., opisanego w literaturze naukowej z obszaru socjologii i polityki, jako dający mniejszości wpływ na podejmowane decyzje. W żadnej spółce liczba kobiet i mężczyzn we władzach nie była równa”.

W jakich spółkach znajduje się najwięcej kobiet?

Co zaskakujące, jedną z najniższych reprezentacji kobiet we władzach (zaledwie 9,6 proc.) odnotował sektor detaliczny – choć to właśnie w tej branży w strukturze zatrudnienia przeważają kobiety. Najbardziej zróżnicowane pod względem płci były władze spółek z sektora finansów (20,2 proc.) i energetyki (18,7 proc.). Największy wzrost obecności kobiet w zarządach i radach nadzorczych można było zaobserwować w sektorze nieruchomości, gdzie w ciągu dekady udział kobiet podwoił się z 7 proc. do 14 proc.

Kobiety u władzy a finanse spółki

W raporcie wzięto pod lupę wskaźniki finansowe związane z wypłatą dywidendy, zyskownością, dynamiką przychodów i zysków oraz wyceną i ryzykiem. Dwa spośród zbadanych wskaźników wykazały istotne różnice. Spółki, w których było więcej kobiet, charakteryzowały się w badanym okresie wyższą marżą zysku netto oraz niższą zmiennością cen akcji niż grupa spółek z najniższym udziałem kobiet we władzach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj