GPW jeszcze daleko od hossy. Wiele zależy od nastrojów zagranicznych inwestorów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 września 2022, 07:35
Zdaniem ekspertów jest jeszcze za wcześnie na to, aby liczyć na trwałe wzrosty na warszawskim parkiecie. Wiele zależeć będzie od nastrojów zagranicznych inwestorów

W ostatnich dniach na warszawskiej giełdzie przeważają kupujący. Od dołka obecnego trendu, który został wyznaczony w poprzednim tygodniu WIG20, czyli główny indeks na GPW, zyskał już ok. 8 proc.

– Na odbicie WIG20 w trakcie ostatnich sesji wpływ miały m.in. rosnące notowania europejskich banków za sprawą Europejskiego Banku Centralnego. To, jak zachowują się akcje polskich banków, jest powiązane z europejskimi. Ponadto WIG20 otrzymał łatkę najgorszego indeksu na świecie, dlatego mimo lokalnych problemów doszło do odreagowania jego słabości. Nie bez znaczenia dla inwestorów jest także to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, dlatego wyraźnie rośnie indeks WIG-Ukraine. Jednak ogólnie rzecz biorąc, wydaje mi się, że jest to tylko odbicie notowań w spadkowym trendzie – mówi Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj