Rozłucki: Pieniądze z lokat odpłynęły głównie na rynek nieruchomości, ale też na giełdę

15 września 2021, 13:45
Pieniądze z lokat odpłynęły głównie na rynek nieruchomości, ale także częściowo na giełdę, co przełożyło się na podwyższone obroty, popyt i nowe oferty - mówi w rozmowie z DGP Wiesław Rozłucki z Rothschild & Co., były wieloletni prezes GPW w Warszawie.

Jak wyjaśnia były prezes GPW, dużą rolę jeśli chodzi o zmiany na rynku kapitałowym odgrywały czynniki zewnętrzne. Lokaty odpłynęły z banków, zostają wciąż jakieś depozyty – ich cały czas jest dużo. Pieniądze te odpłynęły głównie na rynek nieruchomości, który jest większy od rynku kapitałowego, zresztą nie tylko w Polsce, ale w każdym kraju.

Natomiast część tych środków dopłynęła również na giełdę, co dało nam podwyższone obroty, a jeśli są obroty, to jest popyt oraz oferty. Emitenci, spółki czekają na tzw. okno możliwości, żeby dobrze sprzedać swoje akcje – wyjaśnia Wiesław Rozłucki.

W ciągu kilkunastu poprzednich miesięcy zanotowaliśmy dobre oferty ze strony bardziej nowoczesnych sektorów gospodarki. Tymczasem nasza giełda, a szczególnie indeks WIG 20 zdominowany jest przez banki, firmy energetyczne, paliwowe – nie jest to najnowocześniejsza część gospodarki. Natomiast te nowe oferty spowodowały, że mamy w naszym miksie spółek bardziej nowoczesne sektory – zaznacza Rozłucki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj